Close

Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12
Pokaż wyniki od 11 do 15 z 15
  1. #11

    Domyślnie

    Nef jest nie do odratowania. To zabawa dla mistrzów PS, którzy podmienią słońce z innej foty
    Ciągnięcie drzew "za uszy" aby odzyskały kontur niczym w południe też nie ma sensu bo wyłazi pikseloza.

    1.

    2.
    Pozdrawiam Marcin
    Galeria

  2. #12

    Domyślnie

    Z góry przepraszam za tą wersję


    Mam nadzieję, że autor wątku się nie obrazi

  3. #13

    Domyślnie

    nie obrażę się udostępniłem nefa, żeby zobaczyć czy da się z niego coś uratować i każda propozycja na końcowy wygląd zdjęcia jest cenna
    a w takim razie mam pytanie, w jaki sposób wybrać parametry naświetlania, aby się do czegoś nadawało? punktowy pomiar w okolicach słońca? ale wtedy cała reszta wyjdzie czarna, jeśli dobrze mi się wydaje

  4. #14

    Domyślnie

    Takiej sceny nie da się naświetlić tak aby słońce było pikne a każda igła sosny widoczna .
    Różnica pomiędzy najjaśniejszą i najciemniejszą częścią kadru jest kolosalna i matryca klęka
    Takie fotografie robię z użyciem pomiaru matrycowego z korektą na "-". Ile?, to już musisz pokombinować obserwując histogram. Zazwyczaj robię tak aby właśnie niebo naświetlić na styk, na granicy przepału a dół potem się wyciąga za uszy z obróbce. Można tez naświetlić osobno niebo i podłogę a potem w PS kleić. Ktoś tu ostatnio zamieścił tutka opisującego w/w sposób.
    W lustrzankach punkty ustawiania ostrości są powiązane z pomiarem światła i to też ma znaczenie dla naświetlenia sceny.
    Oczywiście są jeszcze wynalazki w postaci filtrów połówkowych, które pomagają w takich momentach ale ich też trzeba się nauczyć używać.
    Pozdrawiam Marcin
    Galeria

  5. #15

    Domyślnie

    dzięki, będę dalej próbował

Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •