Druga fotka całkiem sympatyczna jak dla mnie - podobają mi się kolorki, czysta i ostra, ładna "modelka". Balans bieli rzecz umowna (przecież spora część fotek w tym dziele jest koloryzowana lub robione są na nich różne krosy), też wolę ocieplone fotki, wersja Stiga z fioletową twarzą mi nie pasi. Pewnie w dziale okolicznościowy łatwiej by się broniła. Zastanawiam się czy nie było by ciekawiej, gdyby kadr był troszkę ciaśniejszy, z mniejszą ilością dołu.
Fotka może i niewybitna jak pisze mOSAd, ale nie wszyscy tu jesteśmy wybitni, a gdyby tak było należałoby się zastanowić nad sensem istnienia tego słowa lub przyczyną fenomenu nikon.org.pl skupiającego wyłącznie ludzi wybitnych. Zrobienie niewybitnej fotki, zawsze ma taki plus, że można nadal oddawać się pragnieniu zrobienia tej właśnie naszej wybitnej, co może stanowić esencję pasji jaką posiadamy i którą chcemy się dzielić.