Ha! W dzien uzywam troche innego aparatu, jednak kiedy wychodze na nocne spacery po miescie, zabieram Nikona. I jak myslicie, czy fakt, ze sprzet jest wykorzystywany w nocy, nie wplynie to na jego trwalosc? W sensie - ze brak mocnego swiatla moze przeczulic matryce i kiedy zrobie zdjecie w ostrym sloncu, moze sie cos przepalic?

No i przy okazji problemu kilka efektow owych spacerow: