Z pewną nieśmiałością debiutuję w tym dziale zamieszczając zdjęcia mojego przyjaciela, na którego ślubie byłem świadkiem. Do kościoła aparatu nie wziąłem bo byłyby zdjęcia samych pleców, a co gorsza zatrudniony fotograf uwieczniłby moje dyskusyjne pełnienie powierzonej funkcji. Na drugi dzień jednak umówiłem się z Jagodą i Grzegorzem na spacerek i oto parę moich pstryków.
Będę wdzięczny za konstruktywną krytykę i porady.
Jakby komuś się spodobały to chętnie zamieszczę kolejne.
1.
2.
3.
4.
jeszcze standardzik:
5.
i składaneczka:
6.
Szukaj






Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami