...pomimo niesprzyjających warunków (mała populacja - pewnie z 5 par, niezbyt przychylnej pogody - dużo deszczu, a co za tym idzie mniej owadów) zdołały wyjść z jajek, przesiedzieć parę chwil w ziemnej norze i wylecieć na świeże powietrze.
Po przylocie w maju miały konkurencję wedle lokali mieszkalnych - część "ich" skarpy zajęły szpaki, a część jaskółki brzegówki. A było żołn dużo więcej, ale prawdopodobnie przesuwają się na północ . Podobno były widziane na Pomorzu. U mnie posiedzą jeszcze ze 2 - 3 tygodnie, nauczą młode zdobywania jedzonka, pokręcą się parę dni po okolicy i hajda na południe.


1.



2.



3.




i dla porównania ubarwienia dorosła



4.