Trochę przypadkiem i w ostatniej chwili znalazłem się na inscenizacji walk ulicznych o klasztor Zmartwychstanek. Kto był, ten wie jakie niestety były warunki, szczególnie bez dobrej miejscówki. Przedstawiam dwie części reportażu, jedna bardziej dynamiczna (od strony niemieckiej), druga to portrety (w innym wątku - http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=110157).

1.

2.

3.

4.

5.

6.

7.

8.

9.

10.

11.

12.

13.

14.

15.

16.

17.

18. (dorzuciłem po namyśle)