Im głębiej w las...

Czytam o obiektywach, czytam o teorii, czytam Wasze opinie.
I klops.
Zadać pytanie muszę...

Jestem posiadaczem D40 z kitowym obiektywem. Z innymi nigdy i nigdzie nie miałem nic do czynienia.

Poszukuję obiektywu do fotografii martwej natury - odległość w granicach do 50 cm.
Większość fotografowanych "obiektów" o wymiarach do 30x30cm.
Czy do takiej fotografii to jest już obiektyw makro, czy może być "normalny"?
Z tego co widzę, nadawałby się jakiś 50mm, ale czy też może inne?

Jeżeli przy tej okazji udałoby się załapać na takim obiektywie do fotografii portretowej (w odległości do 2-3m do osoby), to byłoby super.

Głównie zależy mi na ostrości obrazu, dość dużej jasności obiektywu (zdjęcia robione w świetle naturalnym oraz w oświetleniu sztucznym), braku aberracji chromatycznej (często kadruję powierzchnie kontrastowe, często z pionowymi i poziomymi krawędziami)

Na obiektyw chciałbym przeznaczyć około 2500 zł (może być więcej, może być mniej).

Chyba, że lepiej dopłacić 1000 i kupić lepszy aparat? ^^

Za sugestie wielce dziękuję