rozpracowuje D60+Heliosa. przy roslinach to jeszcze daję rady, ale zastanawiam się jak Wy (nie koniecznie Heliosem) zasadzacie sie na robale? Czytalam, ze najlepiej z rana, jak są jeszcze senne i mało ruchliwe. Problem w tym, że muchy/pszczoły są tak mobilne, że często nie nadązam nawet robiąc wysłużonym Olkiem Z5050, a co dopiero Heliosem gdzie mój refleks a ich ruchliwość zupelnie mija się w fazie.

Moze by je czymś oczadzać?