Panowie... Zamiast wywalac kupe kasy na takie plugi, chyba lepiej kupic ksiazke, prawda?! Przetrawicie Biblie PhotoShopa i zastanowicie sie -- za co wlasciwie autorzy tych plugow chca kase, skoro soft do ktorego te pluginy sa przeznaczone -- potrafi dokladnie to samo (z wieksza kontrola nad efektem koncowym, ze o frajdzie nie wspomne). Mam na mysli przede wszystkim PhotoShopa, chociaz jak mniemam -- zarowno PaintShop Pro jak i Gimp -- powinny takze sobie dac z tym rade.
Przegladajac galerie efektow "55 mm", moge tylko powiedziec, ze wiekszosc z nich jest do zrobienia w kilka sekund w golym PhotoShopie... Color Balance i/lub Adjustment Layers i/lub filtrowane (podstawowymi filtrami Shopa) duplikaty warstw z roznymi rodzajami krycia i/lub banalnie proste maski. Podobnie ma sie sprawa z Nik Color Efex Pro. W tych dwoch pakietach jest moze raptem kilka "efekciorow", nad ktorymi trzeba by sie nieco dluzej zastanowic, lub cos tam dodziergac w mniej lub bardziej pracochlonnych kombinacjach (miast uzycia kilku skrotow klawiszowych).
Nooo... Chyba, ze komus wlasna praca i nauka nie sprawia frajdy, a pluginy pociagnie z Mula...![]()
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami