Myślę, że niekoniecznie ma to związek z jakimkolwiek uszkodzeniem mechanicznym przysłony. Miałem to w swoim D300. Problem był dokładnie taki sam (słuchając nagrania dźwięku - wnioskuję, że to to samo), nawet opisałem go na forum, ale rozmowa zeszła na inny temat. Zaczęło się od momentu, gdy przebieg aparatu wynosił jakieś 2000 strzałów, dźwięk pojawiał się z różną częstotliwością. Na początku myślałem, że to problem z migawką, zrobiłem parę testów i okazało się, że zdjęcia są poprawnie naświetlane, mimo że podczas serii naświetlania dźwięk raz się pojawiał a raz nie. Ponieważ dźwięk nie dochodził z komory lustra a z innej części korpusu, doszedłem do wniosku, że jest to jednak wina niezbyt dobrego dopasowania elementów składających się na któryś z mechanizmów i jeden z elementów relaksuje z pewnym opóźnieniem. Pomyślałem, że ponieważ aparat jest na "dotarciu" poczekam aż mu przejdzie. Mam teraz około 5000 zdjęć i nie mam żadnych problemów, aczkolwiek bywało w zimie, że przy niskich temperaturach dźwięk znów się pojawiał. Oczywiście każdy przypadek jest inny.
Pozdrawiam Michał
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami