zaczęły się zaloty, może uda sie coś ciekawego ustrzelić

a to pierwsze podejście z wczoraj

1.


wcześniej zaskoczył mnie z drugiej strony zasiadki taki sympatyczny gość, tyle ze on się opychał, nie spodziewałem się go z tej strony i mnie wystraszył, a potem się spłoszył i pomkmął przed siebie
jako bonus - ładne ma poroże, zdjecie wyszło nie za bardzo

2.