juz doczytałem o wydajności
http://www.anandtech.com/show/4023/t...-benchmarked/3
szału nie robi, ja bym potrzebował chyba jednak coś ciut mocniejszego
Szukaj
juz doczytałem o wydajności
http://www.anandtech.com/show/4023/t...-benchmarked/3
szału nie robi, ja bym potrzebował chyba jednak coś ciut mocniejszego
Ja zamienilem ThinkPada 14" na netbooka 10" ze wzgledu na wygode. Maly, lekki, bateria dlugo trzyma, nowy wiec gwarancja itd. Jestem zadowolony. Nawet z Win7, nie sadzilem ze kiedys bede zadowolony z jakiegos windowsa a tu niespodzianka, spoko daje rade.
Zapomnialem dodac; moj stary ThinkPad byl cichy, wiatrak wlaczal sie naprade sporadycznie.
Ostatnio edytowane przez Cosnek ; 24-01-2011 o 12:15 Powód: P.S.
Nie wiem czy to nawiązanie do mojego posta, ale chyba tak. Miałem dwa różne egzemplarze (z jednego aktualnie piszę) z takim samym procesorem (T2500) i oba grzały się podobnie. Sprzedawca twierdził, że wszystkie X60 z tym prockiem tak mają. O ile do niego mogę mieć pewną dozę nieufności, to do ThinkWiki już raczej nie. ?Ja się z tym pogodziłem, w sumie i tak jak się rozpędzi to jest cichszy niż mój świętej pamięci pecet.
Mam x61s i sprawa głośności to moim zdaniem problem zupełnie marginalny. Można (wiadomo) mieć do tego inne podejście - choć nie posądzam Cię o jakiś skrajny akustyczny radykalizm. x61s pod obciążeniem (niestety tylko sprawdzane na oglądaniu filmu z równoczesnym odpaleniem paru programów), nie hałasuje zbyt głośno jak na produkty "popularne". Nie wiem jak to się ma do półki super pro - bo takiej użytkownikiem nie jestem.
Z tego co zdążyłem zauważyć mój egzemplarz troszkę się grzeje. Nie jest to nic co powodowałoby dyskomfort przy np. 20 minutowym trzymaniu na kolanach (z drugiej strony to takie małe, że na jedno udo raczej niż kolana), ale dłużej to już zaczyna być nieprzyjemne (mowa o pracy pod stałym obciążeniem). Jedno co jest dla mnie super zaletą, to wspomniana odporność na ciepło od wierzchu. Nic właściwie spektakularnego nie czuć. Przyjemne ciepło, które co najwyżej ogrzeje zmarznięte dłonie niż poparzy.
Ja nie narzekam.
Choć pewnie używam do zupełnie innych prac niż większość targetowa - niemniej uważam, że również do prac studencko-biurowych jest to świetny sprzęt. Potrafi wytrzymać na oryginalnej baterii spokojnie cały dzień roboczy pracy w excelu!!! No i przede wszystkim cena. Ja swojego kupiłem znacznie drożej niż ten Twój, a i tak uważam, że był to korzystny zakup.
Przemyśl sprawę zamienników baterii - słyszałem opinie, że nie warto. Zbawi Cię to 150 zł?
Zawsze to pewność - jakości.
Powtórzę jeszcze raz: zapomnijcie o zamiennikach bateriiWszystkie whiteenergy, movano i inne badziewia to szajs. Jeden oryginał wytrzyma więcej cykli ładowania niż dwa-trzy zamienniki.
dwie puszki, kilka słoików, świeczka i... scyzoryk
Ale ja mówiłem o oryginalePo prostu w Hongkongu mają je o wiele taniej (kilkaset osób kupiło od jednego sprzedawcy i wszyscy twierdzą, że to oryginał). Policzyłem, że nawet jak doliczą mi cło to i tak wyjdę paredziesiąt zł do przodu (a Chińczycy twierdzą, że wysyłają jako prezent, więc jest szansa na ominięcie dodatkowych opłat). Jedyne co by mnie wkurzało, to miesiąc czekania (ponad 3 tygodnie czekam na futerał) oraz ewentualne problemy z gwarancją.
Zamiennika w ogóle nie biorę pod uwagę. Słyszałem, że BatteryManager zaczyna wyć gdy wykryje zamiennik i bombarduje użytkownika głupimi komunikatami.
Po każdym wybudzeniu czy uruchomieniu komputera pojawia się dymek z informacją że nie masz oryginału, w który trzeba kliknąć i otwiera się okno przeglądarki z odpowiednią stroną informacyjną lenovo. Poza tym zdarzały się przypadki zwarcia i awarii kompa.
Swoją drogą warto dla kilkudziesięciu złotych czekać miesiąc i nie mieć gwarancji?
dwie puszki, kilka słoików, świeczka i... scyzoryk
Skontaktuj się z nami