1. Grzywacz podchodzacy do wodopoju


2.Grzywacz pijacy wodę



Oba zdjecia zrobione wczesnym rankiem z ukrycia nad starorzeczem Narwii.Miał byc zimorodek ale przyleciały grzywacze,zaspokoic pragnienie a także dziecioł zielony ale tego skubanca nie udało sie sfotografować.Bardzo sprytnie "schował" sie za pniem drzew i pił z przyczaiki.
W zdjeciu nr.2 pomimo zooma nie miałem mozliwości szybko skadrowac tak żeby mu nie obciąc kupra,ale głównie chodziło mi o samo zanurzenie dzioba i odbicie ptaka w wodzie.