Kadrowo minimalistyczne a kolorystycznie niezły odjazd
Podoba mi się to zajęcie.
Natomiast co do tytułu ma no jakiś związek z utworem Anathemy pod tym samym tytułem ?
Pytam się bo teraz oglądamy "Restless oblivion" a jakiś czas temu oglądaliśmy takie Twoje zdjęcia jak
"Scars of the old stream" czy "One last goodbye" które też są tytułami utworów tego samego zespołu.
Jest to zupełny zbieg okoliczności czy może coś w tym jest ?
Poza tym sporo anglojęzycznych nazw Twoich zdjęć brzmią dla mnie trochę "swojsko" jeżeli chodzi o skojarzenia muzyczne.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami