Close

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 12

Wątek: D80 w kąpieli

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1

    Domyślnie D80 w kąpieli

    Wpadłem do rzeki z D80 na szyi i niestety aparat odmówił dalszej współpracy. Gdzie dać aparat do naprawy ? Jestem z Kalisza więc najwygodniej byłoby mi we Wrocławiu, Poznaniu lub Łodzi. Możecie polecić dobry serwis ?
    Niestety warsztat we Wrocławiu na Psich Budach ma urlop do końca sierpnia.

  2. #2
    Zbanowany
    Dołączył
    06 2007
    Miasto
    Kraków
    Posty
    978

    Domyślnie

    Niestety czeka cię wysyłka do Warszawy na ulicę Postępu...

  3. #3

    Domyślnie

    spróbuj go zostawo na jakis czas.. wyschnie i może wróci do zywych ja tak miałem z D60.... po 2 dniach powrócił....

  4. #4

    Domyślnie

    A ja czekałem 3 dni z Canonem. ale musialem rozkrecic obudowe i sciagnac obiektyw, pozniej bylo tylko szybkie czyszczenie matrycy i byl jak nowy.
    <aMOk>
    D40x --- 18-200mm --- 30mm-1.4 --- SB800 --- Olympus 770sw --- Sony XR200VE --- Nokia N97

  5. #5

    Domyślnie

    pewnie jak wyschnie do końca, to będzie działać, chyba, że próbowałeś go uruchomić przed wyschnięciem, wtedy może być skucha..
    Naucz się czytać

  6. #6

    Domyślnie

    no dokładnie :/ nauczka mała jest - nie brać aparatu w takie miejsca przezorny - zawsze ubezpieczony

  7. #7

    Domyślnie

    Aparat może się i załączyć i nawet działać miesiące czy lata. Nie jest to reguła. Wilgoć na elektronice robi małe spustoszenie. Nawet działający sprzęt będzie miał elektronikę po jakimś czasie pokrytą korozją i nie zna człowiek dnia godziny aż padnie coś przez to na amen. Ja na twoim miejscu dał bym do przejrzenia/konserwacji do serwisu. Chyba że aktualnie krucho z gotówką u Ciebie bo pewnie niemało sobie za to krzykną.
    olender.me
    C5DmkII, C28/1.8, C85/1.8

  8. #8

    Domyślnie

    Hehe dobrze ze to woda ze strumienia a nie morska......masz szanse ze jak wyschnie to zadziala....ale obawiam sie ze probowales go wlaczyc po wypadku a wtedy napiecie z bateryjki moglo ci narobic balaganu w elektronice....chyba tylko serwis pozostaje....

  9. #9

    Domyślnie

    Wysłałem aparat na Postępu i kupiłem sobie skarbonkę ;(
    Co do samego wypadku to robiłem zdjęcia spływu kajakowego Brdą i zjechałem po błotku do rzeki. Aparat był oczywiście włączony i zanim się wygrzebałem z wody zaczął wariować. Na górnym displayu wyświetliły się wszystkie ikonki. Oczywiście wyjąłem baterie i pierwsze sprawdzenie zrobiłem "jutro" ale niestety aparat był już martwy

  10. #10

    Domyślnie

    obawiam się że to włączenie mogło go dobić jeszcze nie wyschło w środku ale obym był złym prorokiem
    Spójrz na światło i podziwiaj jego piękno.
    Zamknij oczy. Teraz spójrz ponownie.
    To, co widzisz, to i tak nie wszystko.

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •