ironlord: ogniskowa z Heliosa tak samo jak obiektywu 18-105 ustawionego na 58mm daje po cropie x1.5 wartość 87mm
mam wrażenie, że pojmujesz swoje 18-105 jako wartości po cropie, a tak nie jest
Szukaj
ironlord: ogniskowa z Heliosa tak samo jak obiektywu 18-105 ustawionego na 58mm daje po cropie x1.5 wartość 87mm
mam wrażenie, że pojmujesz swoje 18-105 jako wartości po cropie, a tak nie jest
D7000
Helios 44m4 58mm/2 podłączony pod aparat z matrycą DX ma ogniskową 58mm!! To jest niezaprzeczalne i niezbywalne. Nie ważne na co nakręcimy obiektyw, on nadal będzie miał tą samą ogniskową.
Zmieni się kąt widzenia obiektywu i to jest właśnie ten "ekwiwalent". Helios na matrycy DX ma kąt widzenia taki jak obiektyw 87 na matrycy FX (pełnej klatce 35mm).
Żeby to zilustrować pokażmy obrazek. To jest fotka z obiektywu 80-210/4,5-5,6. Obiektyw był na Zenicie 12XP, więc na klatce filmu 35mm - czyli wielkości matrycy FX. Ogniskowa 100mm (żeby nam się łatwo liczyło).
Zaznaczenie w środku, to "symulacja" matrycy DX. Tak wyglądałoby zdjęcie, gdybym zamienił Zenita na Nikona, a obiektyw zostawił bez zmian. Zmienił się kąt widzenia, który teraz odpowiada kątowi widzenia obiektywu 150mm na FX. Już nie jest tak szeroko jak na pełnej klatce, co jednak nie zmienia faktu, że ogniskowa dalej wynosi 100mm. Nie ma żadnego większego zbliżenia, ani nic. Po prostu mamy wycinek całości.
Dla mnie DX, to tak jakbym zrobił zdjęcie i w wyniku dostał okrojony kadr (jak na załączonym obrazku). Robiąc na DX nie dostajemy większej ogniskowej, tak jak chwalą sprzedawcy ("panie, ten obiektyw 300mm na lustrzance cyfrowej, to 450mm!, a wie pan ile kosztuje obiektyw 450mm?!"), tylko jedynie tracimy spory kawał naszego zdjęcia.
Pozdrawiam, Kamil
Analogowo i manualnie: 12XP i ChCE3 :: S18/3,5 :: CZ35/2,4 :: H58/2,0 :: V70-210/4,5-5-6 :: P135/2,8 :: DC25
Skontaktuj się z nami