Szukaj
Eeetam. W UK Leica wciąż trzyma się mocno, dookoła świata też. Jestem pewien, że i na S2 znajdzie się popyt. Calumety i tego typu firmy bez problemu kupią kilkaset sztuk, które będą wypożyczać tak, jak dzisiaj Hassele. Zresztą Leica zawsze będzie trendy (to zboczone, ale to kwestia na inną pogawędkę). Utrzyma się.
"The more gear you carry, the less likely you are to make a good photograph" - B. Jensen
Ku...wa, co Wy tu piszecie... mamy Leica M8 (i trzy szkiełka) w kadrze i nie po to by szpanować czy się nosić i obnosić snobistycznie, ale po to by nie straszyć lufami i dużymi lustrzankami... Na prawdę w backstage wypada najlepiej, bo po prostu jest mała, brzydka prawie nikt nie zwraca na nas uwagi i nikt nie traktuje poważnie... To taki wielkościwo i dla nie wtajemniczonych kompakt z niepokonaną optyką jak dotąd...- to na prawdę się sprawdza i przydaje. A ileż przyjemności, kiedy mieści się w aktówce, kiedy idąc na spacer chowasz do kieszeni szkła - a Wy tu pity pitu, że snobizm...
Ja rozumiem... może to jest tak, że jak nie stać, to od razu się wroga robi...
Czy tak trudno zrozumieć jedno, że można mieć aparat do konkretnych celów? Mamy L M8 - do cichej i bezinwazyjnej reporterki, mamy ND3 do inwazyjnej reporterkii C 5D - to zabawy
Do tego jest jasno i na w miarę rozsądnej wielkości matrycy. Szumy (te legendarne i tu opisywane i szkalowane) mamy najnormalniej w świecie w dupie. Bo nie forma a treść przeważa..
Aha... i nie bronię zaciekle i na ślepo tego blaszaka, bo ma też wiele wad, ale nie ma ideałów to jedno, a drugie - jego walory rekompensują wady![]()
Ostatnio edytowane przez ovserwator ; 30-07-2009 o 23:52
faktycznie ta cena trochę z kosmosu. drugi minus do niewielkie rozmiary matrycy - 30x45mm to taki niezbyt średni format. moim zdaniem uznana marka nie wystarczy, żeby S2 osiągnęło sukces.
troszkę tylko ciekaw jestem właściwości optycznych obiektywów Leici. Może ktoś zrobi małe porównanie szkiełek Leica vs Hassel vs Sekor![]()
Mamiya + Sony
Ovserwator: Myślę, koledzy mieli w domyśle porównanie do przeciętnej współczesnej lustrzanki ze średniej półki pod kątem jakości oraz ceny.
Zalet samego dalmierza jako takiego, nikt nie będzie przecież kwestionował. Ale trochę szkoda, że nie zrobili go na miarę swojej ceny.
"The more gear you carry, the less likely you are to make a good photograph" - B. Jensen
"Waść" pisze się zazwyczaj wielką literą. Wracając do meritum - leica to wielka romantyczna przygoda zwana fotografią analogową. Cyfra to nie to samo - jest wiele innych aparatów, które sa w stanie wykonać zdjęcie na poziomie matrycy leici . Optyka to inna bajka - noctilux i takie tam dają piękną GO, to fakt (tylko kogo na to stać?) Rozumiem posiadaczy tych aparatów, którzy cenią sposób pracy i niezawodność systemu. Uważam jednak że firma jedzie na opini sprzed lat, lekko naciągając klientów
Ciekawe, że taki np. James Russell, na zawodowo fotografujący średnioformatowym Contaxem z różnymi cyfrowymi ściankami PhaseOne, Canonami serii 1D i Nikonami serii D3 dlaczegoś nie czuje się oszukany i uważa M8 za swój ulubiony aparat... Pewnie się głupi wał nie zna i nawet nie zdaje sobie w swej naiwności sprawy, że Leica wyrąbała go na kasę, bo spokojnie mógłby łupać zdjęcia Samsungiem i dalej mieć to samo.
Pomińmy animozje ortograficzne... (bo np. nie zakończyłeś wywodu kropką). Jednak uważam, że się mylisz, bo Ty patrzysz na fotografię cyfrową możliwościami matrycy w tym co tu piszesz. A ja Ci na to, że matryca nie jest istotna w swych szumach w tym wypadku, a fotografie na papierze i tak piękne i plastyczne (także przy wysokich ISO) wychodzą z tego blaszaka (ale nie nosimy do labu, tylko drukujemy sami). To dalmierz, 1/6 sekundy, 1/15 sekundy to normalne czasy przy których robi się nim zdjęcia, nie potrzeba krócej, ma jasne szkła (wystarczą aby pracować przy nie za wysokim ISO) i w zupełności to wystarcza. Nie ma aparatu na rynku o podobnych możliwościach (zdjęcie nie jest samo w sobie wyrocznią, ale sposób jego robienia, wygoda, wielkość, cisza i parę jeszcze innych).
I proszę nie piszmy o cenie, bo nas stać w kadrze na niego (i szkła) i tym się nie sugerowaliśmy, nabywając go. Nikt nikogo nie naciąga
O... kolega Czornyj dobrze napisał - zresztą na forum "rangefinder" jest całą masa nabitych w butelkę - tylko nikt tego nie mówi...hm....
Ostatnio edytowane przez ovserwator ; 31-07-2009 o 14:38
Skontaktuj się z nami