Kiedyś wszystko było inne a to co się dzieje jest poniekąd naturalne (nie twierdzę, że dobre) ponieważ w innych dziedzinach życia już nas nie dziwi, że np. dzisiejsze auta mają obłe, przysadziste kształty, a kiedyś jeździły brzydkie trumny na kółkach, albo że w sklepie był jeden rodzaj obuwia (ten sam na wszystkie pory roku) i tylko czekało się na hasło "rzucili" i biegło się stanąć w kolejce w porównaniu z megastorami obuwniczymi wygląda to równie kontrastowo jak fotografia wczoraj i dziś, fotografia którą to uprawiamy hurtowo i nie ma co dziwić się, że na dyskach brakuje miejsca bo technologia daje takie możliwości i basta, ale aby nie było, że ja bronię zawzięcie i bezkrytycznie tego zjawiska to przytoczę przykład, który ma uzmysłowić, że ja jedynie staram się zrozumieć i zbytnio nie buntować się przeciwko temu, to razu pewnego jako żywo pamiętam imprezy rodzinne, które notabene także były inne niż dziś, bo w pokoju 12mkw mieściło się 30 osób i wszyscy świetnie się bawili - ale wracając do sedna zdjęcia z tych imprez są bezcenne, a ucięte głowy i popielate BW dodają tylko uroku i smaczku, ponieważ nie da się żadnym lukrowanym kadrem i pięknymi kolorami wrócić do czasów, kiedy to zdjęcia robiło się Smieną na filmie ORWO i nikt nigdy nie poddał w wątpliwość ich jakości bo nie było takich kryteriów, nie było tylu pstrykaczy, nie było do czego tego przyrównać, każdy miał równe szanse, no może poza tymi co mieli Zenity i Zorki a gość z Nikonem musiał być równie egzotyczny co swego czasu palma w Warszawie i pewnie miał skośne oczy i był akurat na wycieczce krajoznawczej w naszym pięknym nadwiślańskim kraju .... a więc pożółkłe odbitki sprzed 30-40 lat pomimo, że nie przedstawiają żadnej wartości artystycznej są dla każdego z nas nieocenionym skarbem a plamy albo prześwietlenia powstałe w wyniku niechlujności fotolabów nie mają znaczenia i przyjmujemy to z całym dobrodziejstwem inwentarza, ale trzeba także trzeźwo spojrzeć prawdzie w oczy i tak jak nie wróci komuna (oby) tak i ja nie wrócę do robienia fotek Smieną ani nie wsiądę do syrenki czy warszawy ani trabanta, pewna epoka minęła i pozostały nam jedynie kolorowe wspomnienia z szaro-burych odbitek …
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami