Close

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 14
  1. #1

    Domyślnie [D90] Jak zabezpieczyć?

    Witam,

    Ostatnio coraz częściej zdarzają się wypady rowerowe w góry. Jak wiadomo bez aparatu to tam nie wolno, bo to marnotrawienie okazji.

    Stąd właśnie mam pytanie - mam D90 z obiektywem T17-50. Z jednej strony, w trakcie jazdy chce się mieć aparat w gotowości. W tej sytuacji wystarczy jechać z nim na szyi - i ok.

    Z drugiej jednak strony - to góry, zjazdy, ryzyko wypadku na rowerze większe. No i tutaj głowię się co można zrobić, aby w razie ewentualnego wypadku aparat nie ucierpiał. Wożenie na szyi - już jest ryzykowne. W plecaku (rowerowym) - też. Torbę fotograficzną mam, ale ona jest za duża i też w razie gleby na nią, nie ochroni aparatu, bo jest miękka. Do plecaka rowerowego można nakłaść gąbek i jako tako by było, ale zawsze można zdarzyć się gleba, gdzie się źle spadnie (prawa Murphego).

    Nachodzą mnie już myśli o odpinaniu obiektywu na zjazdy - bagnet to wydaje mi się jest słaby punkt w przypadku ewentualnej takiej gleby i osobno aparat z obiektywem, mają większą szansę na wyjście z wypadku bez szwanku. Z drugiej jednak strony - rozpięcie obiektywu, potem spinanie cudowanie - czasu może braknąć na ciekawe ujęcie, a tych na zjazdach jest właśnie najwięcej.

    No i co tu począć? Macie jakieś swoje sposoby na ochronę aparatu na rowerze, motorze? Oczywiście specjalny, zbrojony plecak na taką okazję to też przegięcie (ciężar, zastosowanie). Chodzi tu o jakiś taki złoty środek, jakiś pokrowiec wielkości aparatu, co go nie pozwoli zgniesć, tudzież pokrowiec skrojony na miarę aparat+obiektyw.

    PS Jeszcze się w górach z aparatem nie wywaliłem, ale wywaliłem się bez niego parę razy i szczerze, to nie wyobrażam sobie jakby te moje gleby (w razie powtórki) przeżył.

  2. #2

    Domyślnie

    chyba takiego złotego środka nie ma

  3. #3

    Domyślnie

    gory - rower - aparat na szyi
    polaczenie wskazuje ze chyba nie jestes za bardzo przywiazany do swojego lustra hehe

    nie da sie dobrze zabezpieczyc aparatu jesli planujesz wjezdzac na rowerze na powazne trasy w gorach.. nawet w plecaku.. przy upadku jest bardzo duze prawdopodobiensto uszkodzenia sprzetu. nie mowiac juz o aparacie na szyi
    | korpus, optyka i pstryka |

    Trahit sua quemque voluptas

  4. #4

  5. #5
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    09 2008
    Miasto
    Bielsk Podl.
    Posty
    231

    Domyślnie

    A może skrzynka transportowa Peli, Explorer Case, HPRC zamocowana na rowerze, np z tyłu. Wypełnienie dopasowane do kształtu aparatu z obiektywem powinno dostatecznie chronić. Do tego celu są te skrzynie konstruowane. Zaletą jest też szybki dostęp do zawartości oraz demontaż skrzyni i jej wodoszczelność i pyłoszczelność.

    Tu wersja chyba idealna http://www.sklep4x4.pl/sklep/produkt/28/5814.html
    Ostatnio edytowane przez robertG7 ; 26-07-2009 o 18:48
    D300s/N24-70/N80-200/N50f1.8/SB900/MF

  6. #6

    Domyślnie

    A moze poprostu jakis dobry plecak foto?? wiadomo ze tam jest dostep szybki
    Powiem tobie co ja bym zrobil......plecak foto i ostrozniejsza jazda a jak chce poszalec to sprzet wciskam najwiekszemu cykorowi

  7. #7

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Blister Zobacz posta
    Możesz sprawić sobie taką torbę na kierownicę.
    O dzięki za info, sprawdzę to.

    Cytat Zamieszczone przez robertG7
    A może skrzynka transportowa Peli, Explorer Case, HPRC zamocowana na rowerze, np z tyłu. Wypełnienie dopasowane do kształtu aparatu z obiektywem powinno dostatecznie chronić. Do tego celu są te skrzynie konstruowane. Zaletą jest też szybki dostęp do zawartości oraz demontaż skrzyni i jej wodoszczelność i pyłoszczelność.

    Tu wersja chyba idealna http://www.sklep4x4.pl/sklep/produkt/28/5814.html
    Też sprawdzę, byłoby to najlepsze, ale musiałoby zastąpić plecak + być w miarę lekkie (wnętrze to bym już sobie wyłożył myślę)

    Cytat Zamieszczone przez Greg77
    A moze poprostu jakis dobry plecak foto?? wiadomo ze tam jest dostep szybki
    Powiem tobie co ja bym zrobil......plecak foto i ostrozniejsza jazda a jak chce poszalec to sprzet wciskam najwiekszemu cykorowi
    Plecaki foto chyba nie są konstruowane na takie okazje... co do ostrożeniejszej jazdy (na razie jedyne wyjście) - cykorzy najwięcej gleb robią właśnie

  8. #8

    Domyślnie

    hehe, sprzedac d90 i kupic drugie d90 w euro rtv agd z 5-letnim ubezpieczeniem od upadku i innych zdarzen losowych

  9. #9

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Greg77 Zobacz posta
    a jak chce poszalec to sprzet wciskam najwiekszemu cykorowi
    Ja cykorowi ledwo dałem potrzymać z paskiem na szyi i nad materacem. O jeździe nie ma mowy.

    Co do tematu, to myślę, że plecak foto spokojnie ochroni przed mniejszymi upadkami. Z wysokości roweru na pewno. Dla bezpieczeństwa przy dłuższych przejazdach zdjąłbym obiektyw i trzymał w innej komorze, aby przy ewentualnym wypadku nie urwał bagnetu. Wiem, że to drogi sprzęt, ale nie jest on aż tak delikatny jakby się mogło wydawać . Ewentualnie bardziej pancerny plecak, lub też jeszcze bardziej pancerny plecak. Aparat można też owinąć jeszcze czymś tak dla pewności, ale potem wypakowywanie go do zrobienia zdjęcia to będzie istna ceremonia. Niestety najbardziej można go zabezpieczyć tylko zostawiając w domu, a i tak 9/10 wypadków zdarza się w domu .

  10. #10

    Domyślnie

    Można też zostawić D90 w domu...
    A na rower w góry zabrać jakiś fajny kompakt
    Rules are foolish, arbitrary, mindless things that raise you quickly to a level of acceptable mediocrity, then prevent you from progressing further.
    Michał poleca: D750 / Z5 / 24-70

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •