Auto było myte na 10 minut przed zdjęciami - niestety czerń + nasze drogi = syf na aucie. Niestey wiadr az wodą i ścierek nie woziliśmy... Druga sprawa - odpowienie służby powinny robić czasem porządek na ulicach.. Jakoś nie chciałem robić zdjęć na myjce...
Więc od jakiego zakresu 18-55 nie przerysowuje ? Waliłem foto na 35mm.. Może za blisko stałem ?
Zdjęcie z A4 jest z sierpnie ub. roku
D40 z kittem - nic więcej nie posiadam poza 10 książkami z których i tak dowiedzieć sie mozna tego co już zazwyczaj wiem :/
Tłumaczę raz jeszcze - nic nie było rozmywane w PS`ie bo nie umiem rozmywać... Chyba że tą kropelką co tam jest ale to daje efekt jakby było nieostro... tak jak gausowskie rozmycie..
Dla mnie fotografia inna niż "makro" (ciezko anzwac zdjecia z 18-55mm makro :/)jest na prawdę dosyć trudna bo nie mam na czym i gdzie ćwiczyć a sprzęt też taki "nijaki".
Czarne auto (zdjecia A4 z przed roku nie w tym upewniły) - czy w nocy czy za dnia to temat który jest niemożliwy do realizacji - w nocy za ciemno, za dnia widać każdy syf i nie ważne czy myte minute przed zdjęciami czy nie myte w ogóle.. Tak jak pisałem SdanielS`owi - auto było pucowane na 10 minut przed zdjęciami na myjce karcher`owskiej (te samoobsługowe) - z myjki na plac na którym były robione zdjęcia jest może 2-3 minuty drogi a auto zdążyło się ufaflać :/
Wygląda świetnie ale...
1 nie mam czegoś takiego
2 bałbym się aparat na tym mocować
3 pewnie cholernie drogie..
4 samoróbka raczej niepewna
EDIT
Tak jak mówiłem - taki "kijek" kosztuje 220GBP :/ podziękował...
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami