Nikkor 85 1.8, którego posiadam od już dłuższego czasu i dużo nim fotografuję, rzeczywiście nie jest szkłem najostrzejszym na "pełnych dziurach". Nigdy taki nie był. Choćby ta nowa 35-tka 1.8 bije go ostrością na łeb.
Ten obiektyw to po prostu dobry stosunek jakości do ceny dla portrecisty. IMO w portrecie (oczywiście z wyjątkami) ostrość nie jest najważniejszą cechą obiektywu. Ja wykonałem tym szkłem kilka udanych portretów, których nie wykonałbym ciemnym zoomem w podobnej cenie.
Jednak jeśli finanse nie grają roli -- oczywistym jest, że są obiektywy lepsze od 85-tki 1.8. Również do portretu (przy czym nie tylko).
Choćby taka 105/2 DC. I właśnie w tym kierunku również odkładają się pieniądze
No albo "dwuseta vr", ale no... zejdźmy na ziemię. (przy czym chciałbym serdecznie pozdrowić mario, przez którego mam dziwne sny w nocy)
Szukaj



Odpowiedz z cytatem


Skontaktuj się z nami