Szukaj
Co można a czego nie wolno wnosić na pokład samolotu - proponuję zapoznać się z tym pomocnym dokumentem opracowanym przez Urząd Lotnictwa Cywilnego.
Stopka sropka... wybitnie niekomercyjna.
Wczoraj leciałem. Rozmiaru na szczęście nie mierzyli, bo moja torba chyba z dwukrotnie przekraczała dopuszczalną objętość. Waga 9 kg więc w normie, pod pazuchą 24-70 i poszło. Nawet na worek pączków nie narzekali![]()
duzy brzydki nikon i mala ladna sigma dp1
No, a później psioczą że nie ma gdzie bagażu włożyć i pod nogami trzeba trzymać![]()
Na szczęście do luku weszła na stykNie taki straszny ten rajan jak go malują. Choć pewnie wiele zależy od konkretnej osoby aktualnie sprawdzającej bagaże.
duzy brzydki nikon i mala ladna sigma dp1
no ja sie ostatnio zdziwilem bo kiedys bylo tak ze wszyscy co sie odprawiaja przez internet to maja domyslnie priority boarding, wiec stanalem jak dziamdziak w zlej kolejce i pozniej na koniec musialem zasuwac
a najbardziej w ryanie mnie wkurza jak obsluga probuje cos na sile sprzedac, przeciskaja sie z tym kretynskim wozeczkiem, chaos i zamet wprowadzaja![]()
Ja tam plecak zawsze trzymam pod siedzeniem z dwóch powodów , jednym z kryteriów zakupu plecaka był jak największy rozmiar i możliwość upchnięcia go pod siedzenie w samolocie a drugi powód jest bardziej fizjologiczny , wszelkie miejsca pasażerskie siedzące w środkach transportu działają na mnie nasennie , lepiej mi się śpi ze świadomością że sprzęt leży bezpiecznie i nikogo nie kusi . Możecie nie wierzyć ale na kilkadziesiąt lotów nie przespałem tylko dwóch starów![]()
Posiadam tylko marzenia, rozsiałem je u twych stóp. Stąpaj lekko, gdyż stąpasz po moich marzeniachâ W.B.Yeats
Skontaktuj się z nami