A mi się nasunęło coś innego. Ile razy zachowywałem się tak jak osoby z tej stronki (oczywiście kiedyś)? No może poza panią w różowych sandałkach
![]()
Szukaj
A mi się nasunęło coś innego. Ile razy zachowywałem się tak jak osoby z tej stronki (oczywiście kiedyś)? No może poza panią w różowych sandałkach
![]()
D300, N17-55, BW UV MRC, BW POL MRC, ThinkTank 30
nie ma bata dodaje do ulubionych !![]()
Fotograf pierwsza klasa!!!Ale nie oceniałbym go od razu że ma ADHD, może ma chłopina słabą głowę!
U mojego brata na weselu jak zaczęli lać weselną to i pstrykaczowi który niestety szybko odpadł a przed prawie zgonem zaczął nawet tańce z gośćmi wesela![]()
No tak, szczerze powiem, że abstrahując od historii z kamerzystami, z którymi wielu z nas wiele już przeżyło ciekawi mnie to wyśmiewające podejście do roztańczonego Pana fotografa.
Faktem jest, że reprezentuje on raczej jakieś "lokalne ekstremum" tanecznych zachowań, jednak czy Wy moi drodzy fotografując tańczących ludzi robicie to statycznie i "dostojnie". Ja przyznaje się szczerze, że kręcąc się po parkiecie zwykłem to robić właśnie "krokiem tanecznym" (o ile przy moich tanecznych umiejętnościach nie będzie to nazbyt drastyczne nadużycie tegoż terminu) bo ma to swoje bardzo proste i użyteczne benefity, zupełnie inaczej reagują bawiący się ludzie.
Niewykluczone, że gdybym obejrzał się podczas pracy to wyglądał bym niewiele "poważniej" niż przytoczony kolega. Bardzo chciałbym zobaczyć efekty pracy tegoż Pana, zanim się go całkowicie pogrzebie w czeluściach... czegokolwiek.
Napiszcie jak Wy fotografujecie w tanecznych warunkach, bo w sumie to niezmiernie ciekawe.
pozdrawiam,
Tomek
TymancjO /Tomasz Tomanek/
głównie |D800|D700|80-200/2.8|85/1.8|17-35/2.8|"...to jest moja wina, i moge ja zwalić na kogo chcę!" Homer Simpson
duzy brzydki nikon i mala ladna sigma dp1
Wczytałem się trochę w tą stronkę, sam montuje wesela dla kilku znajomych wg mnie stronka wybitnie tendencyjna, a Cichy powinien zmienić profesję skoro to dla niego takie trudne, pracowałem kiedyś w telewizji lokalnej, fajnie się filmuje wydarzenie, gdzie są 3 stacje telewizyjne i 10 fotografów z różnych gazet, jeśli ktoś przeżyje taki survival to nie będzie aż tak marudził na kamerzystę ładującego się w kadry. Na filmach też widziałem sporo, na kilku ujęciach ze ślubu z Lublina nie pamiętam kościoła pani fotograf siedziała na przeciwko młodych tyłem do ołtarza, musiało to trwać dobrych kilka minut, cóż za różnorodność kadrów. Mówię kamerzystom np. aby podczas wyjścia pary młodej z kościoła ustawiali się na samym końcu kościoła i radzili sobie "zumem", jeśli ktoś ma wprawne ręce to obraz jest płynny i stabilny i nikomu nie ładujemy się w kadry ale masę razy widziałem fotografa który stawał 3 metry przed kamerzystą i "wykonywał swoją pracę", chłopaki nie płakali jak Cichy i sobie radzili. Zapewniam was, że wielu z was nie zamieniło by się z kamerzystą.
Agraf - wydaje mi sie ze masz calkowita racje - podobnie jak "niesamowici" kameruni sa i "niesamowici" fotografowie - co tez podkresla autor stronki
Ja w ten weekend mialem slubik i kamerzysta byl miodzio - uwazalismy na siebie wspolnie i ja i on nie wchodzilismy sobie w parade on z jednej ja z drugiej strony. Wiec godny polecenia - jednak nasz "fotograf" z filmiku bardzo oryginalny
tymancjo i mi sie zdarza "podskakiwac" w rytm muzyki a nie stac jak kolek i moze takze tak wygladamy - Ci "ruszajacy" sie![]()
"Nikon może mieszkać z innymi zwierzętami i dziećmi. Obowiązuje umowa adopcyjna. Kociak dostanie wyprawkę: paczkę karmy, legowisko, miseczki i ulubioną zabawkę."
WaWeWu
Skontaktuj się z nami