moje pytanko dotyczy tamrona 17-50 a nikona 17-55 f 2.8. czy faktycznie jest tak duża różnica w fotach i czy oplaci się doplacać ją do nikona..fotografują amatorsko .dzięki za podpowiedzi
Szukaj
moje pytanko dotyczy tamrona 17-50 a nikona 17-55 f 2.8. czy faktycznie jest tak duża różnica w fotach i czy oplaci się doplacać ją do nikona..fotografują amatorsko .dzięki za podpowiedzi
D 700 / D 300 MB D10 -T 17-50/2.8 N 85/1.8 N 50/1.8 SB 800
jest roznica w af i to duza oczywiscie na korzysc nikkora oraz najwieksza roznica chyba w budowie w nikkorze mamy solidna dobrze zbudowana konstrukcje ze sladowymi ilosciami plastiku natomiast tamron to prawie sam plastik chociaz mam tamrona i akurat do jakosci wykonania nie mam nic do zarzucenia oprocz nieszczelnosci...natomiast af w ciemnych pomieszczeniach to porazka zreszta sam pewnie wiesz jesli masz
No przyznam, że zazdroszczę koledze dylematów. N 17-55 to jakieś 4000 złociszy. T 17-50 to około 1500. Do zastosowań amatorskich chyba tylko Tamron. W końcu optycznie jest bez zarzutu.
nikon i nikkory oraz troszkę w:
http://mirroo.pl/
Temat wałkowany na forum wiele razy
Miałem Tamrona i przyznam, że poraził mnie "plastikowatością", śrubokręt dość mocno "wiercił" a AF nie powalał szybkością, że o celności nie wspomnę. I to głównie było powodem jego sprzedaży - miałem straszny (nie korygowany wówczas z poziomu d70s) bodajże bf.
Ostatnimi czasy stałem się właścicielem 17-55 i jest to rewelacyjny obiektyw. AF trafia w punkt, szybki, cichy, ostry, piękny bokeh (zawsze zastanawiałem się dlaczego sporo osób psioczy na 50 1.8 - teraz już wiem.
Jak ktoś nie potrzebuje albo go nie stać, to może i Tamron (po odpowiedniej selekcji) będzie dobrym wyborem, jednakże jeżeli ktoś potrzebuje (bo zarabia) lub nie potrzebuje, ale stać go na kilkutysięczny kaprys, to chyba nie ma się co zastanawiać![]()
D300 | 17-55/2.8 | 50/1.8 | SB 800 | 4GB SanDisc Extreme III | LOWEPRO Micro Trekker 200
miałem tamrona i byłem bardzo zadowolony. ostry, jasny, tani. co prawda nie był demonem prędkości i czasami (raczej sporadycznie) nie trafił w punkt, ale i tak polecam
Mamiya + Sony
Podejrzewam, że z D300 AF w Tamronie będzie szybki, cichy i celny (w D200 taki jest). Owszem Nikkor to Nikkor i nic tego nie zmieni, ale do zastosowań amatorskich jest więcej niż wystarczający.
Za kwotę około 3000 pln w zeszłym roku kupiłem T17-50 i N80-200. Radochy z nich miałem bardzo dużo. Gdybym wtedy tą kasę włożył w jedno, co prawda świetne szkło, to i tak nie wzniósł bym się ponad mój poziom (kompletnego amatora), a straciłbym możliwość fotografowania zwierząt, samolotów itd.
nikon i nikkory oraz troszkę w:
http://mirroo.pl/
Czasem mnie ten Tamron wkurzy, ale ogólnie daje radę choć mistrz to nie jest. Mając pieniądze kupiłbym Nikkora![]()
zależy czy mówisz o wersji z silniekiem, czy bez. Wersja bez mnie bardzo przyjemnie zaskoczyła. Optycznie super, całkiem szybki (porównywalny do 50 1.4 D), tylko konstrukcja nie wzbudzała mojego zaufania.
d4x + d800 + 24-70 2.0 + 70-200 2.0 + 85 1.2 + smok i 3 krasnoludki....
Ja mam z silnikiem.
Tak naprawdę to jeśli cena nie jest z kosmosu, to chyba warto dołuskać te 2k powiedzmy. Po kieszeni dostaniemy raz, a zdjęcia pozostaną.
Skontaktuj się z nami