Witam!
Kiedyś przychodzi ten moment, że człowiek zainteresuje się zdjęciami w RAWach.
Tu jest moje pytanie: jak traktować ustawienia LR2, który po wczytaniu zdjęć ma ustawione już jakieś parametry (np. czerń, jasność, kontrast, wyostrzanie...)? Czy są to ustawienia, które aparat miał do zrobienia jpg? Czy są to jakieś domyślne ustawienia LR2? Jeżeli tak, to czy je zerować, czy potraktować jako wstępnie optymalne?
Dodam, że nie chodzi mi o uzyskanie ekstra efektów, a uzyskanie poprawnej ekspozycji i koloru.
A Wy jak traktujecie te ustawienia do pracy z RAWami?
Z góry dzięki.
pozdr.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami