Chciałbym podzielić się z wami opinią na temat tej torby. Używam jej dosyć krótko szczerze mówiąc i narazie towarzyszyła mi na jednym wyjeździe ale już poznałem jej pierwsze zalety i wady. Można rzec, że przeszła swój pierwszy test - chrzestMam nadzieję, że komuś się te pare zdań przyda w podjęciu decyzji "kupić czy nie".
No to zaczynamy.
Pierwsze wrażenie
Torba sprawa wrażenie solidnie wykonanej i dającej dobrą ochronę naszemu sprzętowi. Podobnie jest z samymi materiałami, które zostały użyte przy jej produkcji.
Co do pojemności - torba daje spore możliwości jeśli chodzi o ilość załadowanego sprzętu. Główna komora pomieści body, 3 do 4 szkieł (możliwość stworzenia dodatkowej przestrzeni pod body - niestety jest to nie do końca wygodna opcja, ponieważ w razie potrzeby skorzystania ze szkła umieszczonego w tej przegrodzie musimy poświęcić chwilę na odpinanie jednej ze ścianek), zewnętrzną lampę. Do tego dochodzą pozostałe kieszenie na karty, dekielki, filtry, szmatki do czyszczenia optyki i co jeszcze dusza zapragnie. Torba oferuje dwie zewnętrzne kieszenie umiejscowione po bokach torby - zapinane na rzep, jedną kieszeń pod górną 'klapą' oraz kolejną kieszeń przy przedniej klapie + łącznie 6 mniejszych kieszonek (np. na karty, dodatkowo mamy możliwość oznaczenia tych kieszonek, w których siedzą zapełnione karty...).
Już chciałem przejść do następnej części mojej recenzji i zapomniałbym o jeszcze jednej, podwójnej kieszeni - na tylnej ściance torby. Nie wiem czy zmieści się tam laptop gdyż nie mam do niego na codzień dostępu, ale książka daje radę![]()
Bezpieczeństwo
Na pewno przy kupowaniu torby dla naszych cacek myślimy o tym czy sprzęt w torbie będzie bezpieczny. Ścianki w Tamrac System 6 wypełnione są grubą gąbką, więc jeśli nie będziemy przesadzać z wysokością, to przy ewentualnym upadku nic nie powinno się złego stać, ale i tak nie próbowałbym
Kolejnym aspektem jest ochrona przed zamoczeniem. Podczas wypadu w góry pare razy złapał nas na szlaku spory deszcz. Wręcz ulewa - co by nazywać rzeczy po imieniu. Bałem się czy torba sobie z tym poradzi a w moim mniemaniu m.in. za to płaciłem przy kupowaniu torby. Po powrocie do domu torba z zewnątrz była cała mokra i bałem się co zaraz ujrzę w środku. Na szczęście aparat był tyle co wilgotny. Nic mu się w sumie złego nie stało i po wyschnięciu do reszty śmigał jak zawsze.
Ostatnim podpunktem w kwestii bezpieczeństwa będzie ochrona sprzętu przed lepkimi łapkami potencjalnego złodzieja. Oczywiście złodziej i tak raczej kradnie całą torbę i nie bawi się w wyjmowanie z niej tego, czego chce, ale omówmy tą kwestię.
Główna komora torby zamykana jest przez klapę z ekspresem, a ta natomiast po bokach i z przodu klamerkami na złączki. Szczerze mówiąc ciągłe ich zapinanie i odpinanie może być nieco uciążliwe, dlatego będąc na szlaku czasami zapinałem torbę tylko na zamek lub ewentualnie + jedna złączka.
Wygoda użytkowania
Osobiście nosiłem w torbie stosunkowo niewiele biorąc pod uwagę jej możliwości - body + jedno szkło, pare filtrów i jakieś pierdółki. Podkreślam to, gdyż po kilku godzinach noszenia torby zacząłem odczuwać ból, a byłoby pewnie jeszcze gorzej, gdybym miał więcej sprzętu do dźwigania.
Pasek torby ma w swej środkowej części pogrubienie z elementem wypełnionym gąbką (i tak powinno być). Wizualnie sprawia to dobre wrażenie, ale po tych 5/6h noszenia czułem ból i tak. Nie wiem czy tak musi być czy nie (bagaż + czas noszenia). Po prostu piszę jak było.
Co więcej, moim zdaniem pasek mógłby być nieco dłuższy.
Chciałbym jeszcze dodać słowo na temat ścianek wewnętrznych torby tworzących przegrody na body i resztę sprzętu. Bywało, że po otworzeniu torby zastawałem chaos - ścianki były jakby pogięte, aparat nie był do końca tam gdzie powinien. Zakładam jednak, że ta sytuacja nie miałaby miejsca gdyby torba była w pełni zapełniona sprzętem.
Podsumowanie
Suma summarum moim zdaniem Tamrac System 6 to torba godna polecenia i warta swojej ceny. Dobrze wygląda, sprawia wrażenie solidnej (okaże się za XXX miesięcy) i wygląda na to, że dobrze chroni nasze cacka.
+ wygląd
+ materiały
+ pojemność, ilość dodatkowych kieszonek
+ ochrona sprzętu
+ możliwość oznaczenia zużytych kart - fajny pomysł
+ cena
- nieco za krótki pas na ramie (imo)
- brak nóżek lub jakichś gumowych pasów od spodniej strony
- ścianki przegród mogłyby być nieco twardsze, sztywniejsze
cena: ok. 220zł
Sporo zadowalających zdjęć jest dostępnych na necie, tak więc nie fatygowałem się ze zrobieniem swoich. Mam nadzieję, że wszystko jest w miarę zrozumiałe i komuś pomoże ta recenzja![]()
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami