Tylko poco Ci nowiutki obiektyw?
Kup nową puszkę i używane obiektywy! Będziesz mógł zamieniać je, sprzedawać, kupować bez strat w kasie!
Nie ma sensu płacić ok. 1000 zł dodatkowo za szkiełko, które może przestać CI się podobać niedługo...
Szukaj
Tylko poco Ci nowiutki obiektyw?
Kup nową puszkę i używane obiektywy! Będziesz mógł zamieniać je, sprzedawać, kupować bez strat w kasie!
Nie ma sensu płacić ok. 1000 zł dodatkowo za szkiełko, które może przestać CI się podobać niedługo...
W fotografię wszedłem bez większego pojęcia. A kupiłem D80- herezja, nie?
I tak samo uważam D90 za najbardziej prorozwojową puszkę. Zmusi cię do nauki, a jak już połapiesz- da potencjał.
I teraz, na podstawie MOICH doświadczeń:
Doradzam ci zestaw D90+18-55 VRII.
18-105 VRII to dobry obiektyw i dość fajna uniwersalność. Ale ja pamiętam, że mój 18-55 to świetny materiał szkoleniowy.
Przede wszystkim (zajechałem tym obiektywem poprzednie body, plus na wsparcie opinie kilku kompetentnych osób)
jest to obiektyw bardzo ostry. Czasami potrafi zaskoczyć.
Ma VR, więc twoja amatorska (mówie bez sarkazmu- sam tak miałem) ręka może się na tym układzie pewnie oprzeć. Do tego kąt widzenia jest wystarczający.
Kup ten obiektw, poznaj go, pokatuj, zobacz jaka ogniskowej ci brakuje. A te 7 stówek niech sobie czeka spokojnie. Może, podobnie jak ja- uznasz po roku, że diablo brakuje ci teleobiektywu? W tym momencie te 7 stów jak znalazł- kupisz sobie Nikkora 55-200, również b. dobry obiektyw i wyjdziesz na tym optycznie lepiej (wiem, może te stwierdzenie budzić kontrowersje)
Nie przejmuj się żonglerką.
Jej też się bałem i nabyłem 18-200 VRII. Na podróże super, ale powiem szczerze, że takie możliwości (ogniskowe) miałem, że czasem zamiast robić zdjęcia to kręciłem zoomem. Mając dwa obiektywy będziesz mniej wygodny- to fakt. Bedziesz otwierał body celem zmiany obiektywu- też można się bać. Ale w zamian nabędziesz tę odrobinę konsekwencji.
Summa summarum: Polecam ci 18-55 VRII do tego body.
Mam wysokie mniemanie o tej optyce (w zakresie klasy tego obiektywu), 7 stów zostaje w kieszeni a ty spokojnie robisz zdjęcia i zaczynasz proces identyfikacji własnych potrzeb ( :P ).
Nie wiem czy to dla ciebie ważne, ale ten obiektyw jest również mały, poręczny, lekki i sympatyczny. Na rynku wtórnym zejdzie niczym ciepła bułeczka. Fajnie jest.
Pozdrawiam
po praktyce w systemie sony i żonglowaniu szkłami aż do świadomego dojścia do sony 16-105 polecam jednak zakup z nikkorem 18-105
za taki zestaw powinieneś dać do 4400 zł (cena MM gdzie sprzedają nawet na 0% raty)
nuki, a jak myślisz ile razy ludziom chce się pisać po parę razy to samo
przecież D90 i D5000 przez te 2-3 dni nic się nie zmienił,
a nowych argumentów i tak ci nikt nie wymyśli
i nawet czytając te kilka postów wyżej nic nowego nikt nie napisał...
Uważam, że warto dopłacić i kupić d90 zamiast d5000. Procentowo różnica niewielka (20%?), a jest to aparat z ciut wyższej półki.
Co do obiektywu:
18-55 VR - mogę polecić, od niego zaczynałem, obiektyw bardzo dobry dla początkującego amatora. Nauczysz się na nim dużo i po jakimś czasie używania, będziesz znał swoje dalsze potrzeby. (Możesz pomyśleć o używanym, miesiąc temu roczny w bardzo dobrym stanie można było kupić na forum za ok. 300zł)
18-105 VR - dobry uniwersalny standardowy zoom, obiektyw kitowy. Wielu amatorów jak go założy, to nie ściąga do końca. (a szkoda)
Kolejna sprawa!! Nie kupuj teraz lampy błyskowej jak Ci radzą. Sam z czasem dojdziesz do tego, czy jej potrzebujesz. Chyba, że od razu nastawiasz się na reportaż, wnętrza, studio, portrety... I jak coś to nie sb-600, a od razu sb-900 (albo używana sb-800).
Natomiast po zakupie, warto już zacząć myśleć o statywie!
PS W D90 używam kart SanDisk Ultra II. Mają dobrą relację cena/jakość (55zł ~ 4GB) i nie zawiodły mnie jeszcze. Nie stwierdziłem errorów.
Dzięki wszystkim za opinie.
W ten weekend odwiedze wielką dwójkę (Media/Saturn), choć pamiętam, że pare m-cy temu ceny bez rewelacji.
Im więcej osób zachęca do D90 tym bliżej jestem tego modelu. Korci ten odchylany LCD w D5000, do którego przyznam sie Wam troche sie przyzwyczaiłem (A80, S5) i mam (chyba za duży) respekt przed czymś już bardziej profesjonalnym ale chyba mimo wszystko skuszę się na D90. Z lampą na razie - pass. Słuszna porada VeeDee. Zobaczymy na co sie otworzę po pierwszych paruset zdjęciach.
Badabuzz - Twoja sugestia o 18-55VR może nabrać mocy, no chyba, że jakaś okazja cenowa z 18-105VR.
Redredomega - Przecież ja nikogo nie zmuszam do czytania tego wątku a co dopiero do napisania czegoś......
We`re not gonna wait another 4 years, shall we ???
może od razu weź 18-105VR.
D90, 18-105 VR, 70-300 VR, 50/1.4 AF-S, S10-20/3.5, SB-900
RawTherapee/Gimp/Hugin
tez ci polece 18-105 vr i do tego 70-300 vr, zamiast 18-55 + 55-200. 55 to troche malo a zmieniac szkla sie szybko nudzi. troche zgaduje ze te obiektywy sa podobne optycznie, i przyznam ci ze zadnego chyba nawet w rekach nie mialem
poza tym lepszy kupisz, dluzej nie bedzie cie korcilo do zmian (jesli masz taka nature) to juz mowie z doswiadczenia![]()
Ostatnio edytowane przez Siupes ; 15-07-2009 o 21:38
Andrzej
Trochę masz daleko - ale może akurat
Akurat jest niezła oferta - strona 3
Wychowany na Fuji...
Obecnie - "jedną nogą" w Nikonie... =]
Skontaktuj się z nami