Niestety dla mnie nie pasują tu emocje. Mamy jakby typowo sceniczną grę aktorską, ale bardziej nastawioną na wywarcie wrażenia na widzu, wywarcie zdziwenia lub innych emocji, a nie na pokazaniu wnętrza i przezywanych emocji przez modela. Nie ma tu strachu, nie ma tu grozy, ani przeżyć. Szczególnie drugie zdjęcie zdjęcie kojarzy mi się z odegraniem roli "świra", czy może człowieka szalonego, niespełna rozumu. Ale nadal wygląda mi to bardziej pantomimicznie niż realistycznieA szkoda, bo i światełko całkiem całkiem i stylizacja fajna.
EDYTKA: Nie widać też bólu! Bo tego możnaby też oczekiwać, jakichś grymasów, wykrzywienia bólem... Nie, tu tego nie dostrzegam.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami