Close

Strona 2 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 32

Wątek: Statyw w góry

  1. #11

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez wilk325 Zobacz posta
    Na ostatnim plenerze w Karkonoszach były takie dwa dni, gdzie rzadko który statyw wytrzymywał warunki pogodowe, a było w czym wybierać ( mówię o statywach ).
    No i jeszcze jedna kwestia. To mają być wyprawy w góry, a fotografowanie interesującym dodatkiem (Tak jak wyjazd nad jezioro z wędką różni się od wyjazd na ryby ). Celem głównym jest wyciszenie się po ciężkim roku pracy...

  2. #12

    Domyślnie

    To jeszcze podaj ile kasy masz do wydania i co z głowicą.

  3. #13

    Domyślnie

    Chciałbym się zmieścić w 300 zł. A co z głowicą, hm, no właśnie a co z głowicą... A co to głowica ? Kiedyś miałem statyw (do Praktiki L2) i po prostu przykręcałem do niego aparat . Ale za całość najchętniej wydał bym ze 300 zł max..

  4. #14

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mancur Zobacz posta
    Chciałbym się zmieścić w 300 zł. A co z głowicą, hm, no właśnie a co z głowicą... A co to głowica ? Kiedyś miałem statyw (do Praktiki L2) i po prostu przykręcałem do niego aparat . Ale za całość najchętniej wydał bym ze 300 zł max..
    Niestety, ja nie jestem Ci w stanie pomóc, to o czym myślałem nie mieści się w budżecie i przekracza go znacznie.

  5. #15

    Domyślnie

    statyw kupuje sie raz, a dobrze. jesli ma byc maly i w miare lekki to polecam frotke 190xprob i do tego mala kulke - ale to koszt ponad 500zl...zawsze mozna posluzyc sie woreczkiem z groszkiem. w gorach naturalnych statywow nie brakuje

  6. #16

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez wilk325 Zobacz posta
    Na ostatnim plenerze w Karkonoszach były takie dwa dni, gdzie rzadko który statyw wytrzymywał warunki pogodowe
    Byłem na Śnieżce zaraz po katastrofie dysku. Warunki trudno opisać. Trzeba samemu doświadczyć. Nie było mowy o wyjęciu statywu a co dopiero ustawieniu go. Wyjęcie aparatu równało się natychmiastowemu zniszczeniu go. Widoczność była na metr. Z kolegą przesuwaliśmy się od tyczki do tyczki walcząc o przeżycie.
    Ostatnio edytowane przez bckp ; 09-07-2009 o 14:37

  7. #17

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez grudzinsky Zobacz posta
    ...zawsze mozna posluzyc sie woreczkiem z groszkiem. w gorach naturalnych statywow nie brakuje
    Jak ja lubię takie rady, to jakiś oklepany tekst tutaj ... Ale 300 zł za woreczek z groszkiem to dość sporo... Nie jestem fotografem przez duże F ani małe f raczej pstrykam zdjęcia i sprawia mi to sporo frajdy, ale nie jest celem mojego życia. Trudno mi uwierzyć, że za 300 zł nie da się ogarnąć jakiegoś statywu dla kompletnego amatora jak ja ( jak robiono fajne foty w górach latach 60-tych, 70-tych czy 80-tych ?). Nie będę tych zdjęć sprzedawał do kalendarzy . Może porostu jest ktoś kto chodzi REKREACYJNIE po górach, lubi fotografować ma jakieś doświadczenia w tym temacie i może coś polecić na pierwsze wyjście z aparatem. Jak się w to wkręcę bardziej to sprawie sobie lepszy sprzęt. Mój D100 ani moje obiektywy to też żadna rewelacja....

  8. #18

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mancur Zobacz posta
    jak robiono fajne foty w górach latach 60-tych, 70-tych /.../
    Pamiętam sprzęt mojego dziadka. W tamtych czasach aparaty były lekkie a statywy bardzo solidne. Odpowiednik takiego kosztuje dzisiaj ponad 1000 zł i na pewno nie jest Made in China. W tandetnym statywie musisz się liczyć z mikrodrganiami. Będzie wydawał się stabilny a zdjęcia nie będą tak ostre jak powinny być.

  9. #19

    Domyślnie

    Goldphoto YH314C + głowica 3D. W 300zł się wyrobisz, wystarczy poszukać. Podróba frotki, za te pieniądze super statyw. W górach może przy dłuższych wędrówkach nie jest za lekko, ale warto podźwigać te kilka kg. Pytanie brzmi: w czym chcesz ten lub inny statyw nosić?

  10. #20

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mikkay Zobacz posta
    Pytanie brzmi: w czym chcesz ten lub inny statyw nosić?
    W dni kiedy będę szedł od schroniska do schroniska to plecak solidny transportowy (duży, ze stelażem wewnętrznym i dużą ilością mocowań z zewnątrz), w dni plenerowe z plecakiem Tamrac, wygląda na spory z dużą ilością mocowań z zewnątrz.

Strona 2 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •