Witam. Na początku był zenit , pierwsza cyfra Kodak, następnie d50 został zamieniony na d200 a d200 na f 5. I pytanie jest następujące; słyszałem zawsze ze slajdów jest najlepsza, jakość zdjęć wiec zakupiłem sobie velvie 100. Po 1 rolce zakochałem się ponownie w analogu doszczętnie , do tego stopnia ze od około 5 miesięcy cyfrą zrobiłem około 100 zdjęć może mniej. A myślałem nad zakupem d 700 bo d3 lub d3x jeszcze za drogi sprzęt . Ale czy warto inwestować w d700, gdy poznałem, jakość slajdów? Czy jakość z d700 będzie podobna do slajdów? I tez lubie mieć zdjęcia w reku jeszcze nie winem czy slajdy będą na papierze czy tylko rzutnik. Na pewno f 5 zostaje i jeszcze dojdzie f 2. Pozdrawiam