na pewno zostanę wyśmiany, ale trudno. Zresztą sam na początku wstydziłem się napisać takie pytanie. Potrzebuje pomocy w obsłudze mojego aparatu. problem jest taki, że nie potrafię go utrzymać co może wydać się dziwne bo to tylko d70 i 50mm. Kiedy robie zdjęcie np w jakiejś sali powiedzmy głupia rodzinna fotografia to rozmazuję je. Nie posiadam lampy zewnętrznej, a wbudowana jakoś do mnie nie przemawia ponieważ twarze są nienaturalnie oświetlone i nie ma tych cieni wszystko staje sie płaskie. Staram się stosować, krótki czas naświetlania, ale wiadomo, że gdzie ciemno to musi być dłuższy wtedy oczywiście trzeba iso poświecić, ale i to nie pomaga, a potem dostaję opr od mamusi, że nie ostre, że rozmazane w ogóle lipa i sam to przecież widzę. Czy to tylko i wyłącznie moja wina? Czy koniecznością jest zastosowanie lampy zewnętrznej bo raczej statyw w takiej sytuacji to głupota. Do administratora nie wiedziałem gdzie to napisać i najodpowiedniejszym działem wydawał mi sie ten
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami