Close

Pokaż wyniki od 1 do 7 z 7
  1. #1

    Domyślnie Inwazyjny przedmiot

    Tomasz Tomaszewski

    "Wyczarowałbym aparat
    dalmierzowy, z pełną klatką. W tym
    sensie, że jak wkładam obiektyw 35
    milimetrów to jest to 35 milimetrów.
    Taki, który się nie zawiesza, nie
    zacina, który ma wszystkie ramki do
    tych wszystkich obiektywów, których
    należy używać (nie ma ich zresztą
    dużo). Byłbym najszczęśliwszym
    człowiekiem na świecie. Chodzi o to,
    żeby mieć dostęp do narzędzia, które
    jest nieinwazyjne, małe, dobrej
    jakości. Generalnie lubię rzeczy
    dobrze zrobione. Żeby to był po
    prostu zawodowy aparat. Niestety
    takiego aparatu jeszcze nie ma.
    Jestem szczęśliwy używając Nikona,
    ale jest to po prostu inwazyjny
    przedmiot, który peszy ludzi, czasami
    wyzwala strach, wręcz agresję.
    Ludzie odmawiają współpracy, boją
    się tego. Chciałbym więc mieć
    narzędzie, które pozwoliłoby mi być
    transparentnym. To dosyć banalna
    odpowiedź, ale pyta mnie pan o technologie,
    o to co bym wyczarował od razu w
    pierwszej kolejności.

    A później już zająłbym się robieniem
    fotografii i tutaj nie potrzebuję
    żadnych czarodziejskich różdżek,
    tylko ciężkiej, zwierzęcej pracy. I ja
    chętnie mając nawet ten swój wiek
    będę dalej pracował. Wtedy zakładam
    sobie taki aparat dalmierzowy
    jestem szczęśliwy od razu, bo on jest
    maleńki, nie muszę go dźwigać. Nikt
    na mnie nie zwraca uwagi, a jeśli już
    patrzą, to z politowaniem, że może
    należy mi pomóc, bo jestem może
    takim nieudacznikiem w życiu.
    Wzbudza to dobre uczucia u ludzi,
    nawet współczucie.
    Kiedy fotografowałem Cyganów,
    takim aparatem tylko na film, to tacy
    bogaci, do których się dostałem,
    mówili mi, żebym przestał opowiadać,
    że jestem z National Geographic,
    bo to jest po prostu niemożliwe. Jeśli
    nie stać mnie na kupienie lepszego
    aparatu, to mam im powiedzieć,
    wówczas mi kupią. Bo pozwolili mi
    przecież robić im zdjęcia, to
    chcieliby, aby były dobre, a przecież
    tym sprzętem nic ciekawego nie zrobię.
    A ja miałem oklejony plastrami
    ten mój dalmierzowy aparat i nikt ode
    mnie niczego nie chciał. Tak więc to
    na pewno zmieniłbym od razu.
    Była taki Epson RD1, ale zaprzestali
    produkcji, gdyby tam była włożona ta
    lepsza, większa matryca, pełnoklatkowa,
    to po prostu byłby to fantastyczny sprzęt."

  2. #2

    Domyślnie

    Mam to samo, chciałbym mieć malutki aparat z ostrym i jasnym szkiełkiem. D700 peszy ludzi
    I'm not normally a religious man, but if you're up there, save me, Superman!
    http://instagram.com/adrwoz

  3. #3

    Domyślnie

    Takiego aparatu wypatrują chyba wszyscy. Tom Hogan i Bjorn Roslett pisali o tym kilka razy. Jest co prawda Leica, która niemal spełnia ww wymagania, ale mnie zabija ceną i niestety nie mogę sobie na nią pozwolić.

  4. #4

    Domyślnie

    No własnie, jest Leica, jest Zeiss Ikon- Tomaszewskiego raczej by było na to stać........

    A jak nie, to Minolta CLE, nad którą Rockwell tak się rozpływał... Szkoda, że tak trudno toto wyrwać w Polsce.
    Kiedyś Zenit, później Nikon i Canon, obecnie Leica wspierana Sony RX100 mk2 wraz z analogami.
    Prywatnie: http://lopal/blogspot.com

  5. #5

    Domyślnie

    A mnie zastanawia czemu Tomaszewski ani razu nie wymienił nazwy Leica tylko dalmierz.
    Człowiek który zrobił tyle projektów Leica M6.

    Natomiast wymienia nazwe:

    "Jestem szczęśliwy używając Nikona,
    ale jest to po prostu inwazyjny
    przedmiot, który peszy ludzi, czasami
    wyzwala strach, wręcz agresję."

    jeżeli tak potraktował "Leica" mógł to samo zrobić z "Nikon" np:

    "Jestem szczęśliwy używając lustrzanki,
    ale jest to po prostu inwazyjny
    przedmiot, który peszy ludzi, czasami
    wyzwala strach, wręcz agresję."

    a najlepsze jest:

    "Była taki Epson RD1, ale zaprzestali
    produkcji, gdyby tam była włożona ta
    lepsza, większa matryca, pełnoklatkowa,
    to po prostu byłby to fantastyczny sprzęt."

    może lepiej było by:
    " Jest Leica M8, gdyby tam była włożona ta
    lepsza, większa matryca, pełnoklatkowa,
    to po prostu byłby to fantastyczny sprzęt."

    Zakaz ma czy co, czemu tak owija ........

  6. #6

    Domyślnie

    Masz rację, zwłaszcza, że M8.2 to świat i ludzie, poza tym- co złego jest w kliszy............

    Z Epsonem to naprawdę mocny wist, szkoda, że nie dał przykładu jakiegoś HP sprzed miliona lat.
    Kiedyś Zenit, później Nikon i Canon, obecnie Leica wspierana Sony RX100 mk2 wraz z analogami.
    Prywatnie: http://lopal/blogspot.com

  7. #7

    Domyślnie

    ale Epson był naprawdę ciekawym aparatem ... i cenowo naprawdę względem leici chyba super wypadał sam w sumie bym takim esponikiem nie pogardził jak pewnie bardzo dużo osób tutaj na forum
    Ostatnio edytowane przez ekonet ; 15-06-2010 o 18:08 Powód: lit.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •