nie nie nie nie nie nie.. a dlaczego ??
bo nie....
kadrowanie na nie
obrobka to jzu kompletnie na nie...
jesli jzu stosujesz taaaaaakie filtry to staraj sie je zmodyfikowac ukreatywnic a nie trzy razy przyciskiem myszy i juz...
Szukaj
nie nie nie nie nie nie.. a dlaczego ??
bo nie....
kadrowanie na nie
obrobka to jzu kompletnie na nie...
jesli jzu stosujesz taaaaaakie filtry to staraj sie je zmodyfikowac ukreatywnic a nie trzy razy przyciskiem myszy i juz...
www.facebook.com/kpaprocki
|| D3 x2 || 14-24 2.8 || 24-70 2.8 || 70-200 2.8 || 16 2.8 fisheye || 24 1.4 || 50 1.4 || 85 1.4 || Apple system || cała masa dodatków.
No widzisz... a jednak... To jest może masakra, podobnie jak dużo różnych stylizacji, eksperymentów użyć filtrów, ale ja jestem przeciwny jednej jedynej postaci fotografii, pięknej glamourowej, błyszczącej, ostrej, kontrastowej. Co prawda tak robię jak tylko mi sie uda, ale nie znaczy to, że nie rozumiem dążenia w innych kierunkach. Tutaj przez obróbkę autor pozbył się około 90% szczegółów ze zdjęciaMoże to lepiej? Fotografia ma różne cele, zdjęcia mogą być publikowane w różnych miejscach, z różnym skutkiem. Na przykład: na wazonach, na koszulkach, na papierze czerpanym, na wizytówkach, na plakatach, czy rzucane na coś jako kolejna warstwa opowieści. W każdym zastosowaniu lub stylizacji na takowe, zdjęcie zaprezentowane w inny sposób może się nie spodobać, ale jeśli właściwie użyte - nie razi. Hmm, trudno mi to opisać, ale po prostu to chyba kwestia wyobraźni - ja jestem w stanie sobie wyobrazić te zdjęcia w niektórych zastosowaniach i tam by się w miarę sprawdziły.
Myślisz, że autor zdjecia nie jest świadomy tego, że obróbka kompletnie zmieniła to co wyszło z aparatu?
Powiem jeszcze inaczej może - myślisz, że niektóre docenione po latach formy ekspresji jak u Picasso, Dali czy innych były też docenione od razu i przez większość? Nie chcę tu porównywać oczywiście, ale autor sobie tak to wymiślił, jego wola. Jednym się spodoba innym nie. Według mnie, zastosowane środki mają jakiś sens, więc ja ich nie neguję.
Czy widziałbym te zdjęcia gdzieś w moim otoczeniu? Raczej nie - "testu salonowego" nie przechodzą. Czy nie wywołałyby mojego obrzedzenia gdybym zobaczył je w jakiejś kronice? Nie wywołałyby. Zdjęcia są słabe, ale i takie często widzimy w różnych miejscachAle niekoniecznie słabe ze względu na stylizację, ale ze względu na kadry, kolory, typowo reporterskie śmieci w tle (okna) itp.
Jasne, że można zanegować każdą stylizację, efekt, filtr, który nam nie pasuje. Ale wtedy wyjdzie na to, że chcielibyśmy oglądać tylko jeden, no może dwa, rodzaje zdjęć. Ja dałbym tu większą swobodę twórcom i nie ograniczał ich aż takNie podoba się? OK, ale to Twoje zdanie - mnie nie przeszkadza
Ja jestem baaardzo tolerancyjny i dużo znoszę
![]()
Skontaktuj się z nami