Wczoraj ze 110 zdjec 83 mam uszkodzone, zdazylo mi sie to pierwszy raz, na zapasowym sandisku 2gb generalnie jedyna roznica to fakt ze do mb10 wlozylem 8 akku lezacych z tydzien w torbie.
Czy ktos spotkal sie z podobnym przypadkiem?
Szukaj
Wczoraj ze 110 zdjec 83 mam uszkodzone, zdazylo mi sie to pierwszy raz, na zapasowym sandisku 2gb generalnie jedyna roznica to fakt ze do mb10 wlozylem 8 akku lezacych z tydzien w torbie.
Czy ktos spotkal sie z podobnym przypadkiem?
Ostatnio edytowane przez ekonet ; 28-06-2009 o 11:56 Powód: lit.
Andrzej
Jak miałeś ustawione. Nef/Nef+JPG/JPG ?
W D300 na aku nigdy nie mialem takich problemow.
Też nigdy nie miałem takich problemów.
Sprawdź kartę.
Pozwala na postawienie hipotez.
Pliki mogły być wadliwe w trakcie zapisu, ale także mogły zostać "zaorane" w jakimś momencie...
Warto by sprawdzić, jaka jest kolejność plików (złe/dobre, dobre/złe czy mieszanaka)
Jeżeli padnięte są tylko pliki jednego typu - wskazywałoby to na jakiś bug w przetwarzaniu.
Powinno być dobrze??? Wszystkie ofiary psikusów współczesnej technologii mówią to samo.
A karta nie jest przypadkiem jakąś chińską podróbą?
"Nie oglądaj się za siebie, bo ci z przodu ktoś... zrobi krzywdę"
Masz prawdopodobnie wadliwą kartę sandiska i nie ma tu co się dopatrywać jak miałeś ustawiony aparat JPG/NEF bo zapis to zapis .
Możesz zobaczyć czy formatowanie ponowne z aparatu jej cos pomoze .
. . . Coś na C coś na D trochę słoików Twist-Off z wieczkiem . . .
karte mam kupe czasu, i kupe czasu jej nie uzywalem.
zawsze formatuje karte po wlozeniu do aparatu.
karta jest oryginalna.
jako ze eksperymentowalem ze swiatlami, kazde zdjecie bylo sprawdzane na wyswietlaczu i bylo ok.
po wlozeniu karty do czytnika pojawily sie problemy z odczytem, rozowe pasy na pol zdjecia i inne jaja.
po przelozeniu karty do aparatu tam tez zaczely sie problemy, pokazywalo jedno zdjecie z przyblizalo inne itp itd.
chyba ja jutro sprawdze. najgorsze jest to ze pewnie padnie gdy bedzie potrzebna.
Andrzej
W zbiorze RAW jest zaszyty jpg pełnej wielkości o kompresji podobnej do JPEG BASIC.
Podgląd w aparacie najprawdopodobniej czyta właśnie ten jpg aby nie robić konwersji RAW->JPG co zajmuje sporo czasu.
Można mieć więc uszkodzoną większość część zbioru NEF a aparat i tak na podglądzie będzie pokazywał , że wszystko jest OK.
Amatorzy – martwią się o sprzet. Profesjonaliści – martwią się o pieniądze. Mistrzowie – martwią się o światło.
Skontaktuj się z nami