Nazywam go Latający Holender - Kapitan Ralph "Sheik" Aarts. Miłego oglądania.

1) Najpierw jak zwykle obejrzymy obiekt:
a) góra
b) i dół

2) Od tyłu z lotu "prostego"

3) i z przodu, wyjście z zakrętu:

4) Mówiłem, że mam takie samo

5) I choinka

Muszę przyznać, że widziałem go już parę razy i zawsze robi na mnie duże wrażenie.