harb ma tutaj racje. Wiele kadrów jest robionych szczerze na szybko. Ogólnie minusem jaki był przy tej ilości miejsc które zwiedzaliśmy to panujący pośpiech. Właściwie cały czas zostawałem w tyle kidy tylko bardziej chciałem przymierzyć się do zdjęcia. Tutaj trzebaby mieć cały dzien dla siebie, połazić ze spokojem, przemyśleć kadry, a przyznam się, że zamiast biegać w upał po starówce, wolałem wylegiwać się na plaży Taki leń ze mnie, ot co. Rum? Hmm, swoja drogą