Odkąd założyłam wątek "składam komputer", minęło już trochę czasu - komputer złożony. Dziękuję!
I na tym kończą się moje radości...
Po tym jak zainstalowałam wszystkie Fotoszopki i jemu podobne niezbędniki foto-graficzne (mniej lub bardziej) przyszedł czas na antywirusa - kupiłam Kasperskiego (Anti Virus 2009).
Cały proces instalacji i rejestracji produktu przebiegł bezproblemowo jednak kiedy przyszło do aktualizacji baz wirusów - okazało się, że tego już zrobić się nie da...
Proces aktualizacji zaczyna się normalnie - czas płynie, jednak % stoją w miejscu (ciągle 0%) - w końcu aktualizacja kończy się informacją o niepowodzeniu.
Z ważnych informacji:
żadnych innych antywirusów na tym komputerze nie ma, systemowe/windowsowe zapory i inne: wyłączone, zegar viśtowy ma aktualny czas i datę (bo ponoć czasem bywało to problemem przy aktualizacji-w związku z licencją).
Próbowałam Kasperskiego odinstalowywać i instalować na nowo, naprawiać - bez skutku.
Z ciekawostek przyrodniczych - internet chodzi normalnie (a raczej wlecze się - ale do tego juz przywykłam) - a mimo to, Windows poproszony o diagnozę połączenia z internetem generuje taki komunikat:
Dla przysłowiowych "jaj" uruchomiłam (po odinstalowaniu Kasperskiego) Windows Defendera - i on także nie chce się zaktualizować...
Czyli coś jednak z tym połączeniem jest nie tak... tylko co? wirus? po 2 dniach od instalacji nowego systemu na jeszcze nowszym komputerze???
help...![]()
Szukaj




Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami