Close

Strona 8 z 33 PierwszyPierwszy ... 67891018 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 71 do 80 z 330
  1. #71

    Domyślnie

    Ja już w D80 zauważylem, że nikoś ma problemy z fioletem. Ale i tak nikon D700 jest najlepszy
    D750 D700 D7000 + s10-20 + S20F1.8 N50F1.8 + N24-70 + N70-200 + uv SDEx:SD,CF + SB-800+SB900 PixelK + hexacoopter | Minolta D700si+28-200+5400xi| 300F4 + 120F2.8 + 80F2.8 + 50F4 + 30cm http://www.rafalbociek.rwbb.pl

  2. #72

    Domyślnie

    Troszkę upraszczacie sporawe . Ok. można nauczyć się ACR , itp. wywoływaczy

    Ale co ze starszymi użytkownikami wychowanymi na kliszy którzy chcą mieć
    dobre kolory prosto z JPG do labu i nie mają czasu ani chęci z racji wieku na ślęczenie godzinami przy obróbce N-efów ……myślę tu np. o swoim teściu ..człowieku który zna się trochę na fotografii i chce kupić nowe lustro do 10tyś…już wiedze jak wieczorami obrabia kolorki…

  3. #73

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ddarc Zobacz posta
    Troszkę upraszczacie sporawe . Ok. można nauczyć się ACR , itp. wywoływaczy

    Ale co ze starszymi użytkownikami wychowanymi na kliszy którzy chcą mieć
    dobre kolory prosto z JPG do labu i nie mają czasu ani chęci z racji wieku na ślęczenie godzinami przy obróbce N-efów ……myślę tu np. o swoim teściu ..człowieku który zna się trochę na fotografii i chce kupić nowe lustro do 10tyś…już wiedze jak wieczorami obrabia kolorki…
    A to ci użytkownicy wychowani na kliszy nie kupowali różnych filmów w zależności od tego co chcieli fotografować? Różne filmy Fuji pod konkretne zastosowania? Różne typy wywoływań pod konkretny efekt?

    aaaa... no tak - kupowało się przecież najtańsze filmy, wszystko z filmu szło prosto do labu (najlepiej jeszcze fotojokerowego) i wówczas był "cud, malina" prawda? A laboludek sam kręcił (albo i nie, jak mu się nie chciało) tak, aby odbitki były znośne

    No przestańcie już p... o tym analogu i zanoszeniu zdjęć prosto z puszki do labu - macie doskonałe narzędzia, możecie zrobić z nimi co chcecie, ale wolicie zaciągnąć ręczny i narzekać na porsche (czy też inny samochód jaki sobie tutaj wstawicie), że wolno jedzie.
    szkoda, że to już nie to samo forum...

  4. #74

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ddarc Zobacz posta
    ...Ale co ze starszymi użytkownikami wychowanymi na kliszy którzy chcą mieć
    dobre kolory prosto z JPG do labu i nie mają czasu ani chęci z racji wieku na ślęczenie godzinami przy obróbce N-efów ……myślę tu np. o swoim teściu ..człowieku który zna się trochę na fotografii i chce kupić nowe lustro do 10tyś…już wiedze jak wieczorami obrabia kolorki…
    Wybacz ddarc, ale straszną bzdurę powiedziałeś. Mówi Ci to ktoś z paroma latami na karku, wychowany na kliszach. Lata idą i mamy tzw. postęp i coraz większe możliwości. Zawsze w takich momentach podaję przykład Zdzisława Beksińskiego, który dostrzegł nowe możliwości w grafice komputerowej i je wykorzystał. Nie patrząc na wiek i przyzwyczajenia. Jak kto chce się usprawiedliwiać ze swych ułomności i nieumiejętności to i tak będzie to robił. Wszystko siedzi w naszych głowach. Kto chce to wykorzystać, to to robi. Kto nie, to narzeka i marudzi.

  5. #75

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ddarc Zobacz posta
    Troszkę upraszczacie sporawe . Ok. można nauczyć się ACR , itp. wywoływaczy

    Ale co ze starszymi użytkownikami wychowanymi na kliszy którzy chcą mieć
    dobre kolory prosto z JPG do labu
    A na których to kliszach były idealne kolory i który lab robił idealne odbitki?
    --
    pk

  6. #76

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Erie Zobacz posta
    A to ci użytkownicy wychowani na kliszy nie kupowali różnych filmów w zależności od tego co chcieli fotografować? Różne filmy Fuji pod konkretne zastosowania? Różne typy wywoływań pod konkretny efekt?

    aaaa... no tak - kupowało się przecież najtańsze filmy, wszystko z filmu szło prosto do labu (najlepiej jeszcze fotojokerowego) i wówczas był "cud, malina" prawda? A laboludek sam kręcił (albo i nie, jak mu się nie chciało) tak, aby odbitki były znośne

    No przestańcie już p... o tym analogu i zanoszeniu zdjęć prosto z puszki do labu - macie doskonałe narzędzia, możecie zrobić z nimi co chcecie, ale wolicie zaciągnąć ręczny i narzekać na porsche (czy też inny samochód jaki sobie tutaj wstawicie), że wolno jedzie.
    Użytkownicy, którzy wychowali się na kliszy nie zawsze kupowali najtańsze filmy. Z uwagi na to, że zajmowałem się głównie portretem kupowałem Fuji Reala 100 a przez ostatnie 5 lat robiłem jeszcze na Nikonie F4. Zdarzało się na początku lat 80-tych kupować filmy ORWO Color, które trzeba było trzymać w lodówce. Wtedy kiedy oddawałem filmy do wywołania, to nie było chyba Fotojokera. Zawsze sobie chwaliłem profesjonalne studio ProfiLab i do tej pory korzystam z jego usług. Nie upraszczaj tematu i nie wrzucaj wszystkich do jednego worka.
    Znak rozpoznawczy
    Fioletowy kwiatek

  7. #77

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Erie Zobacz posta
    No przestańcie już p... o tym analogu i zanoszeniu zdjęć prosto z puszki do labu - macie doskonałe narzędzia, możecie zrobić z nimi co chcecie, ale wolicie zaciągnąć ręczny i narzekać na porsche (czy też inny samochód jaki sobie tutaj wstawicie), że wolno jedzie.
    No właśnie... też mnie zastanawia ten częsty ton wypowiedzi odnośnie analoga, jakoby było tak pięknie (idealnie), a teraz jest zła cyfra, kolory do dupy i w ogóle...
    Prawda jest taka, że za analoga, zdecydowana większość osób miała niewspółmiernie mniejszy wpływ na końcowy efekt, aniżeli obecnie. Bo nie każdy raczej posiadał ciemnię i sam bawił się w wywoływanie zdjęć... I często tak naprawdę to koleś w zakładzie foto decydował o tym co zobaczymy na zdjęciu

  8. #78

    Domyślnie

    pitu pierdu.

    jak dzieci. moja racja najmojsza.

    A.

  9. #79

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez sejmajnejm Zobacz posta
    pitu pierdu.

    jak dzieci. moja racja najmojsza.

    A.
    Po to jest forum by dyskutować, nikt nikogo nie zmusza do czytania każdego tematu.

  10. #80

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez prz3mo Zobacz posta
    I często tak naprawdę to koleś w zakładzie foto decydował o tym co zobaczymy na zdjęciu
    Gdzieś kiedyś czytałem taką historię, o fioletowej (a może niebieskiej) żabie. Oddał fotograf zdjęcia do labu, odbiera odbitki i słyszy od laboranta: "zdjęcia piękne ale ile ja się musiałem nakombinować żeby ta p***ona żaba wyszła zielona"
    --
    pk

Strona 8 z 33 PierwszyPierwszy ... 67891018 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •