Cieszę się, że ktoś odważył się wypowiedzieć prawdę na temat tego sławnego D700. Pracuję Nikonami od 35 lat a ostatnim analogowym jaki miałóem był F4. Wtedy faktycznie kolorystyka zależała głównie od filmu i od obróbki (ja używałem Fuji Reala-rewelacja).
Też mam teraz D700 a poprzednio miałem Sony R1, D80 i Fuji S5Pro.
Potwierdzam, że robiąc na D700 w jpg można mieć wątpliwości co do zakupu aparatu. Nic nie daje wgrywanie profili z D3_MODE3 czy innych. Robienie zdjęć na D700 w formacie jpg jest porażką, jeżeli zależy nam na odpowiedniej kolorystyce bez obróbki-raz się trafi dobre zdjęcie a pięć razy złe. Soft nie jest do końca dobry, ponieważ nie wykorzystuje do końca matrycy. To dziwne ale szczegółowość zdjęć z Canona 50D jest wyższa niż D700 a to różnica przynajmniej jednej klasy.
Ja na D700 robię tylko w NEF(RAW), bo wtedy mogę uzyskać wspaniałą kolorytstykę jaką miałem np. na Fuji S5Pro.
Faktycznie szkoda, że pracownicy Nikona są tak zarozumiali i nie zwracają uwagi na sugestie użytkowników.
Może Canon 5D mkII jest słabo wykonany, brak uszczelnień ale robi zdjęcia w jpg bez obróbki fantastyczne a tak powinien robioć D700, ponieważ to ten aparat jest przeznaczony do reportażu, gdzie nie ma czasu na obrabianie zdjęć. Z D700 powinny wychodzić zdjęcia jpg bez korekcji bardzo dobre a wychodzą różnie, dlatego rozumiem kolegi problem.
Ja coraz częściej zastanawiam się nad dokupieniem drugiego systemu czyli Canona np. 5D mkII.
Koledzy nie patrzcie z perspektywy sprzętu, który posiadacie ale zajmujcie obiektywne stanowisko w dyskusji.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami