Po przanalizowaniu kilku wątków jak i bazując na własnym doświadczeniu pomimo iż nikona nie posiadam ale mam również małe laboratorium więc obrabiałem prace z róznych aparatów między innymi i z canona 5 i nikona 700 doszedłem do wniosku że do czasu gdy nikon nie zrobi porządku z balansem trzeba będzie sobie jego zakup darować. Mało tego po ostatnich komuniach całkowicie się załamałem nikonem - obrabiałem zdjęcia kilku zawodowcom i w trakcie przyjmowania komunii przy golcach każde zdjęcie było praktycznie inne i nie mówię tylko o balansie gdzie rozjazd był od zupełnie czerwonych do całkiem zielonych ale i o naświetleniu gdzie rozjazd był od -1,5 do +1,5 na przykład przy 5 chłopcach w ciemnych garniturkach podchodzących kolejno do komunii .Rozmowy były praktycznie jednoznaczne przy canonie poświęcali 1/3 czasu na obróbkę w porównaniu z nikonem. Nie twierdzę że D700 jest złym aparatem myślę ze jest bardzo dobry, ale do pewnych zastosowań (np. jpg + szybki reportaż gdzie sytuacja i oświetlenie ulegają częstym wachaniom a brak czasu na jego ręczne korygowanie) się nie nadaje. Przy pracy na RAWACH i przy włożeniu sporego wysiłku w póżniejszą obróbkę ten sprzęt napewno będzie bezkonkurencyjny.
Pozdrawiam
P.S.
Pomimo mojej częściowo negatywnej opinii o NIKONIE będę się starał o członkowstwo w klubie bo widzę że grupa jest bardzo zgrana i wiele można od części członków się nauczyć.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami