Close

Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 27

Wątek: Pani Lasu

  1. #11

    Domyślnie

    Jest piękna miejscówka, piękna modelka, są piękne zestawy barw. I tylko brak tej narracji jakiejś logicznej spójności - dziwnie ubrana dziewczyna w dziwnej pozie w dziwnym miejscu - wychodzi z tego czerwony kapturek sikający w lesie. Kompozycyjnie też dość monotonnie, a tej plamy na pierwszym planie po prostu nie pojmuję (owszem - pasuje do interpretacji, że ktoś podgląda zza krzaka jak czerwony kapturek się odlewa).

    Ogólnie zdjęcie i tak jest wizualnie bardzo atrakcyjne, tylko brak mu spójnej koncepcji i doprawcowania, co trochę drażni. W pierwszym momencie widzimy coś ciekawego, ale potem dostrzegamy mankamenty i nie bardzo wiemy o co chodzi.

  2. #12

    Domyślnie

    Lista poprawek (napiszcie czy się zgadzacie i czy dodalibyście coś jeszcze do niej):
    1. Ocieplić białą nogę - bardziej cielisty odcień.
    2. Zdjąć nieco żółtego z drzewa.
    3. Spróbować przemalować schowane kolano (w granicach rozsądku poświęcenia czasu dla jednego kadru).
    4. Zostawić taką słodką tonację, czy wprowadzić trochę mroku... a może jakiś glow?
    5. Zmienić tytuł na "Czerwony kapturek".

    motylanoga: Dzięki za przerzucenie tematu. Niestety nawet cięcie mi nie wychodzi, już dwie kostki szarego mydła zużyłem i nic. Do tego ta zgięta noga, która wcześniej mi nie przeszkadzała zaczęła wkurzać. Wam to nic nie można pokazywać, bo od razu błędy wytykacie i sprowadzacie człowieka na ziemię.

    andrzej_laskowski: Szkoda, że najlepsze w tym przypadku nie oznacza tego co zazwyczaj. Jednak zgadzam się (chyba już kiedyś o tym pisaliśmy przy okazji poprzedniego pleneru), że efekty nie powalają. Powstają co prawda pojedyncze poprawne ujęcia, jednak powinno ich być znacznie więcej (a może ci co zrobili dobrze zachowali kadry dla siebie wysyłając je tylko dziewczynom bez poddawania pod dyskusję?). Problem w tym, że sesję powinno się zaczynać od pomysłu, następnie dobrać miejsce + stylizację, pod to wszystko wyszukać sobie modelkę i odstawić ją przed zdjęciami do wizażystki; mieć do dyspozycji asystenta, pełen spokój oraz stu procentowy kontakt z fotografowaną osobą. My zaczęliśmy od dziewczyn, które same się umalowały (wizaż i stylizacja jednak wiele dają z tego co widzę po innych zdjęciach na forum) i biegaliśmy po parkowym terenie. Tu dałem ciała, że przynajmniej sobie nie poszukałem w domu konkretnych pomysłów na ujęcia. Płakać jednak nie ma co - z pleneru na plener idzie coraz lepiej... za kilka lat osiągniemy jakiś poziom.

    Andy_O:

    Czornyj: To ostatecznie piękna, czy dziwna miejscówka?
    OK, tak się tylko śmieje - wiem o co tobie chodzi: nie ma ani historii, ani chociaż jakiegoś sprawdzonego szablonu.

  3. #13

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez everyman Zobacz posta
    Lista poprawek (napiszcie czy się zgadzacie i czy dodalibyście coś jeszcze do niej):
    1. Ocieplić białą nogę - bardziej cielisty odcień.
    A to modelka nie miała białych rajstop?

    Cytat Zamieszczone przez everyman Zobacz posta
    2. Zdjąć nieco żółtego z drzewa.
    Bez przesadyzmu, to nie 'przyroda'.

    Cytat Zamieszczone przez everyman Zobacz posta
    3. Spróbować przemalować schowane kolano (w granicach rozsądku poświęcenia czasu dla jednego kadru).
    Tak.

    Cytat Zamieszczone przez everyman Zobacz posta
    4. Zostawić taką słodką tonację, czy wprowadzić trochę mroku... a może jakiś glow?
    Twoja piaskownica, Twoje zabawki.

    Cytat Zamieszczone przez everyman Zobacz posta
    5. Zmienić tytuł na "Czerwony kapturek".
    rotfl
    'Frankly, the whole thing is getting out of hand' said the god...
    |freelancer| |blog|

  4. #14

    Domyślnie

    a ja bym chcial zeby wiecej uwagi przykladac do fotografii, a mniej do filozofii, podpisow i tytulow.
    to juz ktorys z kolei raz.
    olo
    Usunięto komercyjną stopkę - regulamin forum!

  5. #15

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez everyman Zobacz posta
    Czornyj: To ostatecznie piękna, czy dziwna miejscówka?
    OK, tak się tylko śmieje - wiem o co tobie chodzi: nie ma ani historii, ani chociaż jakiegoś sprawdzonego szablonu.
    Miejsce piękne, natomiast z dziwnie ubraną modelką staje się dziwne i modelka dziwnie tam wygląda.
    Nie chodzi o szablon i sztampę, tylko każde zdjęcie (czy chcesz, czy nie chcesz) zawsze stanowi jakąś opowieść - a tutaj nie wiadomo o co w owej opowieści chodzi - brak w tym wszystkim logiki i źle się to wszystko komponuje. Starannie dobrane miejsce, wyrazista stylizacja, barwy zdają się elementami jakiejś opowieści, alegorii, coś symbolizować.

    Zaczynamy się więc zastanawiać - co oznacza dziewczyna w czerwonej kiecce w środku lasu? Dlaczego wciśnięta jest między drzewa? Czemu ma podwiniętą nogę? Dlaczego białe pończochy? Po czym nagle okazuje się, że nie, że nie ma w tym jakiegokolwiek zamysłu, że nie jest to ani niewinna opowieść o czerwonym kapturku, ani perwersyjna fantazja seksualna - rządzi tym jedynie przypadkowość i to stanowi dysonans w tym przedstawieniu.

    A było sto i tysiąc sposobów na wybrnięcie z tego impasu, na nawiązanie relacji pomiędzy modelką, jej strojem, otoczeniem itd...

    Cytat Zamieszczone przez rabijki Zobacz posta
    a ja bym chcial zeby wiecej uwagi przykladac do fotografii, a mniej do filozofii, podpisow i tytulow.
    to juz ktorys z kolei raz.
    olo
    No więc prostymi słowy - w tej fotografii nie ma sensu. Tytuły, podpisy i filozofie w fotografii są zbędne, bo fotografia realizuje się w sferze niewerbalnej. Ale od kontekstów, znaczeń, skojarzeń, alegorii, symboliki nie da się jej wyabstrachować (chyba, że jest to fotografia abstrakcyjna, o ile wogóle można mówić o istnieniu abstrakcji).

  6. #16

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez agull Zobacz posta
    Oj, bardzo źle wygląda ta podwinięta noga pod kiecką. Tak mi się kojarzy i mam kosmate myśli A kolorki piękne.
    i nie mogę przestać o zdjęciu myśleć poza tym kontekstem, a wcześniej tego nie zauważyłem
    Czas jest ludożercą, więc staram się nie mieć go za dużo.

  7. #17

    Domyślnie

    Czornyj: Z tamtego punktu widzenia miała na sobie całkiem fajną kieckę, która dobrze kontrastowała z otaczającą zielenią. Chciałem aby wyłaniała się spośród drzew niczym jakaś nimfa. Na wyświetlaczu stwierdziłem, że jest poprawnie i ktoś inny zajął się modelką. Nie wyszło - szkoda. Może kiedyś wrócę w to miejsce i doszlifuję pomysł na spokojnie. Na razie jednak chcę wyciągnąć coś z tego kadru. Wracając jeszcze do tej podwiniętej nogi: zgadzam się, że niefortunnie się ułożyła, jednak wychodzi ona z wnętrza drzewa, więc jedna noga musiała zostać z tyłu.

    motylanoga: Wieczorem siądę dalej do tego gniota, ba jak już zacząłem to wypada dokończyć. Zobaczę co wyjdzie.

  8. #18

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez everyman Zobacz posta
    Chciałem aby wyłaniała się spośród drzew niczym jakaś nimfa.
    I super. Tylko gdzieś ty widział nimfę w pończochach, na szpilkach i w koktajlowej kiecce?

  9. #19

    Domyślnie

    Ostatnio kilka tygodni do tyłu po czwartym winie ...a mówią, że trzeciego nikt nie dopił.
    Serio to nie potrafię odpowiedzieć na tak podchwytliwe pytanie.

    Cytat Zamieszczone przez Czornyj Zobacz posta
    (...) w pończochach (...)
    Dobra bo widzę, że temat będzie się ciągnął. Modelka miała dość jasną karnację i było ciemno jak na plenerowe warunki w tamtym miejscu (robiłem na 105mm: 1/100 przy 2.8 i ISO400). Trochę światła udało się przerzucić z kilku metrów złotą blendą na twarz co podbiło jeszcze kontrast kolorystyczny pomiędzy poszczególnymi częściami ciała. Stwierdziłem, że łatwiej będzie zrobić białe rajstopy jak próbować nadać cielistości, tym bardziej że skóra załapała nieco zielni ze światła odbitego od konarów. Sama biel miała również tworzyć kontrast dla otoczenia.
    Pozostaje mi przemalować szpilki na trzewiki, ale z podmianą kiecki chyba sobie nie poradzę.

  10. #20

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Andy_O Zobacz posta
    Ja bym nie przesadzał. Możnaby to prawe kolano odkryć, ale ogólnie dla mnie jest ok.
    Dokładnie - podpisuje sie pod tym, ale tak szczerze, to miejscówka wybitnie niewykorzystana, że tez nie udało Wam sie namówic jakiejś modeliny do rozebrania , musisz pocwiczyć nad darem przekonywania .... miejsce stworzone do aktu i to bewu lub ze spranymi kolorkami widzę to naprawdę daokładnie tak.....a teraz cóż...będę musiał sam pojechać (no sorki nie sam

    Na takim plenerze raczej nie można spodziewać sie na jakieś cuda - to ma być spotkanie, dobra zabawa, przemyślane sesje robi sie na spokojnie i to w małym gronie ..podsumowojąc cały plener - uważam , że naprawdę fajny Wam wyszedł i bardzo żaluję swojej nieobecności
    Pozdrówka Jacek ....

Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •