swiatlo - nie patrz na zwyklego tate przez pryzmat dokonan swoich, czy tez innych forumowych ojcow (chocby a.laskowskiego).doskonale wiemy, jak bardzo przecietna pamiatkowa albumowa fotografia rodzinna odstaje od tego, co tu al zaprezentowal. chodzi o roznice w rzemiosle - artystą to sie co najwyzej raz na jakis czas bywa
i tutaj przede wszystkim tą roznice widac -przecietny tatuś po pierwsze nie dysponuje sprzetem umozliwjajacym osiagniecie takiej plastyki (GO), po drugie nie ogarnie tak swiatla (ladne kontry...nawiasem to 1 przydaloby sie troche rozjasnic pierwszy plan
)itd itp...
w sumie to teraz przeczytalem Twoj post jeszcze raz - piszesz, o rodzicach chcach artystyczne zdiecia. nie wiem, czy zleceniodawcy ala, wlasnie takich oczekiwali, czy tez po prostu spodziewali sie wlasnie takiej, solidnej pamiatki. bo jesli mialo byc "artystycznie" i w ogóle "ą" i "ę", to faktycznie, inna bajka to jest.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami