Close

Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 22
  1. #11

    Domyślnie

    swiatlo - nie patrz na zwyklego tate przez pryzmat dokonan swoich, czy tez innych forumowych ojcow (chocby a.laskowskiego).doskonale wiemy, jak bardzo przecietna pamiatkowa albumowa fotografia rodzinna odstaje od tego, co tu al zaprezentowal. chodzi o roznice w rzemiosle - artystą to sie co najwyzej raz na jakis czas bywa i tutaj przede wszystkim tą roznice widac -przecietny tatuś po pierwsze nie dysponuje sprzetem umozliwjajacym osiagniecie takiej plastyki (GO), po drugie nie ogarnie tak swiatla (ladne kontry...nawiasem to 1 przydaloby sie troche rozjasnic pierwszy plan )itd itp...

    w sumie to teraz przeczytalem Twoj post jeszcze raz - piszesz, o rodzicach chcach artystyczne zdiecia. nie wiem, czy zleceniodawcy ala, wlasnie takich oczekiwali, czy tez po prostu spodziewali sie wlasnie takiej, solidnej pamiatki. bo jesli mialo byc "artystycznie" i w ogóle "ą" i "ę", to faktycznie, inna bajka to jest.

  2. #12
    swiatlo
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez bukowy dziad Zobacz posta
    swiatlo - nie patrz na zwyklego tate przez pryzmat dokonan swoich, czy tez innych forumowych ojcow (chocby a.laskowskiego).doskonale wiemy, jak bardzo przecietna pamiatkowa albumowa fotografia rodzinna odstaje od tego, co tu al zaprezentowal. chodzi o roznice w rzemiosle - artystą to sie co najwyzej raz na jakis czas bywa i tutaj przede wszystkim tą roznice widac -przecietny tatuś po pierwsze nie dysponuje sprzetem umozliwjajacym osiagniecie takiej plastyki (GO), po drugie nie ogarnie tak swiatla (ladne kontry...nawiasem to 1 przydaloby sie troche rozjasnic pierwszy plan )itd itp...

    w sumie to teraz przeczytalem Twoj post jeszcze raz - piszesz, o rodzicach chcach artystyczne zdiecia. nie wiem, czy zleceniodawcy ala, wlasnie takich oczekiwali, czy tez po prostu spodziewali sie wlasnie takiej, solidnej pamiatki. bo jesli mialo byc "artystycznie" i w ogóle "ą" i "ę", to faktycznie, inna bajka to jest.
    Oczywiście to zależy, zresztą jak wszystko w życiu, od kontekstu. Jeśli zamówienie było na prawidłowo naświetlone i plastyczne zdjęcia z parku, to zlecenie jest wykonane bardzo dobrze. Jeśli jednak podświadomym oczekiewaniem rodziców był oprawiony obrazek wiszący na centralnym miejscu w salonie, to żadne z tych zdjęć się raczej nie kwalifikuje. Przynajmniej w moim salonie. Czyli ponownie - wszystko zależy od kontekstu.

    P.S. Choć się trochę poprawię - jedynka dobrze by pasowała do druku, oramkowania i powieszenia w hallu. Pomiędzy innymi zdjęciami. Ale nie w salonie w centralnym miejscu...

  3. #13

    Domyślnie

    Normalnie mówisz że można na zamówienie produkować zdjęcia artystyczne? To ja czegoś jednak nie wiem ... Chętnie się dowiem jak to robić choć najpierw zdefinuj mi to pojęcie...określ gdzie jest granica tego artyzmu...

    Rodzice nie wybierali sobie dziecka - jakie mają takie widzą na zdjęciach bo zapanować nad Olą musiał bym przy pomocy trunków lub narkotyku co z pewnością wpłynęło by na jej zachowanie. Gdyby produkcja dzieł była tak prosta nie było by selekcji twarzy, zabawy ze światłem, drogich gadżetów do tła, ciuchów itp. Moim zdaniem wykonanie zdjęcia z duszą nie jest tak proste - gdyby tak było innych zdjęć byśmy nie oglądali i tak samo dobrze nadawała by się na modela ciocia Krysia jak Naomi. Jestem jednym z tych fotografów którzy jak ognia unikają sztucznych wysublimowanych i mocno nienaturalnych min, układów itp. ustawek. Może właśnie dzięki temu wolne terminy na takie właśnie sesje pomijając śluby, komunie itp pstryki mam zajęte długo na przód. Rozumiem jednak co masz na myśli choć uprzedzić muszę że nie zgodzę się z Twoją wizją. Tak jak jedni lubią mieć na ścianach "DAMĘ Z ŁASICZKĄ" tak inni zdecydowanie bardziej wolą oglądać pędzącego w biegu konia (niekoniecznie Araba). Gust to coś z czym nikt nie walczy i dzięki temu ja nie artysta mam co robić

    Czasy zdjęć jakie się oglądało 20 lat temu produkowanych w studio dawno minęły...

    Ale już na maksa mnie obrażasz twierdząc że każdy tata jest w stanie zrobić takie zdjęcia kompaktem. Co więcej - nawet gdybym dał mu lustrznkę musiał by jednak sporo czasu poświęcić na naukę tego czego ja też się uczyłem. Nie każdy jednak ma do tego smyk, zamiłowanie i poprostu czas. Może dlatego właśnie moje zdjęcia się ludziom podobają i może dlatego nadal mam co robić. Cieszę się że jesteś daleko bo miał bym konkurenta

    Oczywiście zdajesz sobie sprawę że oprócz tych zdjęć mają jeszcze wspólne. Wyobrażasz sobie by sami je sobie zrobili?

    Ale tak na marginesie. Ciekawy temat do dyskusji wybrałeś więc może zapodać jakiś osobny wątek? Każdy da po przykładzie itd. Może wyjść interesująca wymiana zdań...
    Al "CAPONE" Bundy
    Puszka, słoik, świeczka... tylko brak talentu.

  4. #14
    swiatlo
    Gość

    Domyślnie

    Oczywiście że ani przez moment nie miałem na myśli damy z łasiczką. Dlatego to wyróżniłem jedynkę jako najlepsze i jedyne które się kwalifikuje moim zdaniem do oramkowania. A nie ma ono nic wspólnego z patosem Mony Lisy.
    Poza tym to uważam że co innego zdjęcie do albumu, co inengo do internetu, i co innego na ścianę. Wszystkie zdjęcia które pokazałęś są na bardzo wysokim albumowym poziomie. Jakbym przeglądał album i się nagle natknął na te zdjęcia, to bym się zatrzymał i zawołał: O jej!
    Starałem się po prostu sklasyfikować te zdjęcia, wiedząc dobrze kim jesteś i jaki poziom prezentujesz. Jakby te zdjęcia robił nowicjusz na forum, to bym przecierał oczy ze zdumienia. Ale wiem że jesteś zawodowym fotografem, więc i oczekiwania są inne. Jak składam zamówienie zawodowemu fotografowi, spodziewam się zdjęcia które z dumą powieszę na głównym miejscu w salonie i z dumą będę pokazywać wszystkim gościom. Bo tylko i w tym celu wynająłem fotografa.
    Które zdjęcie według Ciebie można powiesić na centralnym miejscu? Jedynka jest najlbliższa, ale pomimo że jest świetna, to jednak to jeszcze nie to.

    Poza tym jako offotopic, to jak najbardziej można zamówić zdjęcie artystyczne. Zresztą rzeczywiście trzeba zdefiniować "zdjęcie artystyczne". W tym kontekście pewnie chodzi o zdjęcie inne, unikatowe, wzbudzające silne emocje, a także na wysokim poziomie technicznym. A takie można jak najbardziej zamówić. Fotograf o zawodowym dorobku ma cały katalog różnych póz i technik aby to osiągnąć. Z pewnością i Ty je masz.
    A jedynka jest bardzo bardzo bliska temu celowi....

  5. #15

    Domyślnie

    Wiem że u Ciebie jeszcze widno pewnie ale ja już padam. Chętnie wrócę do tej rozmowy bo ciekawe to co mówisz. Trochę przesadziłeś z tym określeniem mnie zawodowcem bo do tego sporo mi brakuje. Różnimy się jednak wiekiem i być może podejściem do fotografii. Dlatego to tak ciekawa dziedzina bo każdy pokazuje to samo inaczej. Jak napisałem - ustawiane pozy to nie dla mnie i tacy klienci mnie nie szukają. Z drugiej strony nie jest to na tompie w naszym regionie. Może ludzie są skromniejsi, może wolą cieszyć się radosnym dzieckiem na zdjęciu niż oglądać je w sztucznej pozie udającej zadumę. Wybrałem i tak te mniej zwariowane zdjęcia bo Ola naprawdę to dynamit i jakiekolwiek ustawienie jej było nierealne... Może z innym dzieckiem by się to udało...

    Miło że się podobają jako albumowe - mnie to wystarczy
    Al "CAPONE" Bundy
    Puszka, słoik, świeczka... tylko brak talentu.

  6. #16
    swiatlo
    Gość

    Domyślnie

    Ale już na maksa mnie obrażasz twierdząc że każdy tata jest w stanie zrobić takie zdjęcia kompaktem..
    Rzeczywiście możesz się poczuć urażony. Nie, nie miałem tego na myśli. Przepraszam za to.

  7. #17

    Domyślnie

    Żartowałem przecież

    Zapodaj wątek proszę - jutro chętnie do niego wrócę. Może wspólnie coś ustalimy podając przykłady i definicje
    Al "CAPONE" Bundy
    Puszka, słoik, świeczka... tylko brak talentu.

  8. #18

    Domyślnie

    EDIT:... pomyłka - nie mogę skasować tego posta... Wiecie moze jak to zrobić?
    Al "CAPONE" Bundy
    Puszka, słoik, świeczka... tylko brak talentu.

  9. #19
    swiatlo
    Gość

    Domyślnie

    Wracając do off-topiku zdjęć artystycznych na zamówienie.
    Dam przykład zdjęć artystycznych na zamówienie. Oto Katy Weaver, koleżanka mojego syna która robi właśnie zdjęcia artystyczne na zamówienie. To jest dokładnie to co mam na myśli:

    http://www.modelmayhem.com/676160

    Szczególnie to zdjęcie jest przykładem zdjęcia artystycznego na zamówienie"
    http://farm4.static.flickr.com/3125/...f28d0eaa_b.jpg

    Ona jest zwykłą studentką, ma 22 lata.

  10. #20

    Domyślnie

    Ciekawie widzi świat - nie powiem. Jednak 5-latki nie widzę na żadnym zdjęciu. Fakt faktem ma talent babeczka i to się ceni. Mnie do niej daleko...

    Pytnie tylko czy my czasem nie dyskutujemy o gustach???
    Al "CAPONE" Bundy
    Puszka, słoik, świeczka... tylko brak talentu.

Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •