Szukaj
Bardzo ładne dziecko... zapewne energiczne i wszędzie go pełno
Fajne kardy i GOFaworyt to 2ka. Kolorki i światło perfect!
Dla mnie też 2! Super
Btw, jaki obiektyw?
NIKON D300 | N16-85/3.5-5.6VR | N50/1.8 | N70-300/3.5-5.6VR | SB900
fusbo.blogspot.com
Własnie przeglądam temat Nikkor 85mm vs. Nikkor 50mm. Widzę w Twoim zestawie oba obiektywy.Nikkor 85 f/1.8
Zamierzam sobie kupić jeden taki, tylko mam wielki dylemat. Na co dzień pstrykam śluby. Co radzisz?
Sorki, za małą zmianę tematu :P
Czepiasz się...
To źle że pytam o rade na forum? Początki w fotografii, a szczególnie ślubnej są trudne (wielka odpowiedzialność)
Jesli przeszkadza Ci, że napisałem 'pstrykam na co dzień śluby' to niech będzie, że 'od niedawna pstrykam na ślubach'
Dzięki Majek... przemyśle to jeszcze.
Łeee tamJa ostatnio daję radę manualem i to przy 135mm
No wiesz, imho to zasadnicza różnicaA poza tym uważam, że branie się za śluby powinno być poparte doświadczeniem na tyle dużym, że doskonale powinieneś wiedzieć czego Ci trzeba
Majek ma rację - do kościoła 35, a 85 na plener - oczywiście na DX (choć na FX też może być
)
Sorki za OT![]()
No nie wiem... Może Maja jest już na tyle duża i świadoma tego, co się wokół niej dzieje, że widząc aparat w Twoich rękach zatrzyma się na chwilę, żeby dać Ci te kilka sekund na ustawienie się. Ja, kurcze, nie mam metody, żeby Franka, dziada małego, chociaż na 2 sekundy przykuć w jednym miejscu. Kręci się toto, ciągle jest w ruchu. Czasem to mi ręce opadają...Uchwycenie dobrego kadru, takiego, żeby wszystko wskoczyło na swoje miejsce (światło, kadr, poza, mina itd) to jest normalnie ruletka... Ale siem nie zrażam.
![]()
Kobe, jeżeli miałbym wybierać między 50-ką i 85-ką, wziąłbym 85. Niestety w mniejszych kościołach będziesz potrzebował czegoś szerszego i wtedy nawet 50-ka może być za ciasna. 90% moich ślubno-weselnych zdjęć robiłem jednak 35-ką, czasem wspomagałem się pozostałymi szkłami z posiadanego zestawu. Jednak na takie okazje 35-ka nadaje się m.z. najlepiej.
Archi, to nie ostrość poszła do tyłu, tylko Franek pochylił się do przodu.
Fajna była sytuacja (Franek testował moją nową blendę), więc szybko sięgnąłem po aparat, nie wymieniałem szkła, bo szkoda mi było momentu. Ostro lepiłem się do ścian, pod biurko właziłem itd... Mały ruch i ostrość leeeciii...
Kurcze, coraz częściej przy fotografowaniu dziecka brakuje mi szybkości śrubokręta z puszek półki semi-pro. Tam jednak ten napęd AF działa sprawniej.
Dzięki za opinię.
Skontaktuj się z nami