Close

Strona 4 z 4 PierwszyPierwszy ... 234
Pokaż wyniki od 31 do 33 z 33

Wątek: sigma a nikkor

  1. #31

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Photoartbox Zobacz posta
    Ale nigdy by nie powstalo, ze wzgledu na warunki, to po pierwsze, a po drugie, to Ty tak uwazasz, ja nie.
    Każdemu będzie dane to, w co wierzy Jeśli to był reportaż i nie miałeś czasu na zmienianie szkła, no to oczywiście że by nie powstało. Sam używam 50 czy 85 czy nawet zooma ze światłem 2.8 do "portretu". I w tej sytuacji być może bym zrobił dokładnie to samo co Ty. Cały problem polega na tym, że gadamy o dwóch różnych rzeczach. Ty portretem nazywasz każde zdjęcie, na którym jest czyjaś twarz. A ja portretem (w tej dyskusji) nazywam coś, na czym twarz nie jest przerysowana zbyt szerokim kątem / zbyt krótką ogniskową i tło jest bardziej rozmyte niż na tej fotce. 50/1.4 nie daje takiego efektu - i tyle. To zdjęcie jest super. Zrobione dłuższą ogniskową - byłoby moim zdaniem lepsze.

    Jeśli jakiś "specjalista" nie widzi przerysowania na zdjęciu tej samej osoby przy ogniskowej 50 w porównaniu z ogniskową 135 i dłuższą, no to okulista i tyle... Szkoda że nie mam pod ręką linka, ale zajrzyj sobie choćby do książki "Szkoła fotografowania" NG. Tam jest fajny obrazek jak wygląda przerysowanie twarzy przy 50mm w porównaniu z dłuższym szkłem. Chyba że fotografowie NG też się mylą i tam wcale nie ma żadnego przerysowania, tylko taka iluzja optyczna? Przy okazji - przy 300mm możesz domknąć do przysłon 8 i nadal mieć rozmyte tło...

    Ze spłaszczaniem przy 200mm... cóż. Widocznie wszyscy portreciści używający 200mm i więcej w plenerze (i nie tylko) do zdjęć reklamowych itp. to głupcy. Współczujmy im

    Najbardziej mnie śmieszy, że taka dyskusja co i rusz się gdzieś na jakimś forum powtarza i zawsze się znajdzie jakiś "specjalista", który nie widzi różnicy w rysowaniu proporcji (np. twarzy) między szkłem 50mm a 200mm

    I powtarzam: ja nie mówię, że to "źle" że te proporcje są inne. Mówię tylko, że to jest fakt (praw fizyki nie przeskoczysz) i że nie każdemu to odpowiada przy portrecie. Moim klientom w 99% nie przeszkadza, ale są tacy, którym przeszkadza i by mnie wyśmiali, jakbym próbował im zrobić portret 50mm czy 85mm.

    Nadal gorąco polecam każdemu 50/1.8, także do portretu. A jak w pewnym momencie stwierdzi, że mu to nie wystarcza - polecam skok w zakres 135-200.
    Ostatnio edytowane przez karolt ; 18-06-2009 o 15:36 Powód: uzupełnienie
    Rules are foolish, arbitrary, mindless things that raise you quickly to a level of acceptable mediocrity, then prevent you from progressing further.
    Michał poleca: D750 / Z5 / 24-70

  2. #32
    Photoartbox
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez karolt Zobacz posta
    Każdemu będzie dane to, w co wierzy Jeśli to był reportaż i nie miałeś czasu na zmienianie szkła, no to oczywiście że by nie powstało.
    Ciekaw jestem jak zrobilbys zdjecie osobie, z ktora siedzisz przy stoliku w kawiarni lufa 200mm, majac za soba sciane, ale niech bedzie, ze "kazdemu bedzie dane to w co wierzy", ja jestem widocznie czlowiekiem malej wiary.

    Cytat Zamieszczone przez karolt Zobacz posta
    Cały problem polega na tym, że gadamy o dwóch różnych rzeczach. Ty portretem nazywasz każde zdjęcie, na którym jest czyjaś twarz. A ja portretem (w tej dyskusji) nazywam coś, na czym twarz nie jest przerysowana zbyt szerokim kątem / zbyt krótką ogniskową i tło jest bardziej rozmyte niż na tej fotce. 50/1.4 nie daje takiego efektu - i tyle.

    Faktycznie, chyba sobie nie porozmawiamy... ale, takiej "definicji" portretu, to jeszcze jak zyje, a zyje juz dosyc dlugo, nie slyszalem. Parafrazujac, Twoje dasze poniekat smieszne dywagacje: "zawsze sie znajdzie "specjalista", ze swoja specjalistyczna definicja portretu", do ktorej nijak nie mozna dopasowac sfotografowanych twarzy, tudziez sylwetek ludzkich (bo to panie SPECJALISTO, tez jest portret)

    Cytat Zamieszczone przez karolt Zobacz posta
    Jeśli jakiś "specjalista" nie widzi przerysowania na zdjęciu tej samej osoby przy ogniskowej 50 w porównaniu z ogniskową 135 i dłuższą, no to okulista i tyle... Szkoda że nie mam pod ręką linka, ale zajrzyj sobie choćby do książki "Szkoła fotografowania" NG. Tam jest fajny obrazek jak wygląda przerysowanie twarzy przy 50mm w porównaniu z dłuższym szkłem. Chyba że fotografowie NG też się mylą i tam wcale nie ma żadnego przerysowania, tylko taka iluzja optyczna?
    Nigdzie nie napisalem, ze tych przerysowan nie ma. Napisalem jedynie, ze sa malo widoczne/pomijalne, nadal tak twierdze. NG- sa to przyklady, majace na celu udowodnienie jakiejs tezy, wiec musza byc przerysowane, kazda rzecz mozna przedstawic tak, aby "udowodnic" swoja racje...

    Cytat Zamieszczone przez karolt Zobacz posta
    Przy okazji - przy 300mm możesz domknąć do przysłon 8 i nadal mieć rozmyte tło...
    Nigdzie nie napisalem, ze nie...


    Cytat Zamieszczone przez karolt Zobacz posta
    Ze spłaszczaniem przy 200mm... cóż. Widocznie wszyscy portreciści używający 200mm i więcej w plenerze (i nie tylko) do zdjęć reklamowych itp. to głupcy. Współczujmy im
    Praw fizyki, jak to juz wczesniej napisales nie da sie przeskoczyc. Jedynie ludzie takiego pokroju jak Ty, nazywaja innych glupcami, tylko dlatego, ze robia cos inaczej...


    Cytat Zamieszczone przez karolt Zobacz posta
    Najbardziej mnie śmieszy, że taka dyskusja co i rusz się gdzieś na jakimś forum powtarza i zawsze się znajdzie jakiś "specjalista", który nie widzi różnicy w rysowaniu proporcji (np. twarzy) między szkłem 50mm a 200mm
    Mnie rowniez smiesza wypowiedzi tak kategoryczne, jak Twoja.


    Cytat Zamieszczone przez karolt Zobacz posta
    Moim klientom w 99% nie przeszkadza, ale są tacy, którym przeszkadza i by mnie wyśmiali, jakbym próbował im zrobić portret 50mm czy 85mm.
    Daj im wszystkim , tym 99-ciu procentom, skierowania do okulisty


    PS. Jasne 85/1.4 Nikkora, tez jakis idiota nazwal portretowka ))
    Ostatnio edytowane przez Photoartbox ; 18-06-2009 o 16:17

  3. #33

    Domyślnie

    Całości tych waszych skomplikowanych wypowiedzi nie czytałem -- ale z grubsza.

    Jeśli ktoś się zastanawia co jest lepszą ogniskową do portretu -- 50 czy 200 - zachęcam do przekonania się.
    Najlepiej na przykładzie dwóch nikkorów:
    50 1.4
    200 2.0 vr
    (sampli znaleźć w sieci można sporo)

    Moje wnioski są takie, że gdyby mnie było stać, to bym dwusetkę kupił dziś jeszcze.

    Edit:
    A dla janości.
    Kupiłbym ją i robił nią portrety.
    A wszędzie tam, gdzie nie robiłbym portretów dwusetką, robiłbym je 85-tką lub 50-tką.
    Albo nawet 35-tką.
    Ostatnio edytowane przez messer ; 20-06-2009 o 22:54
    24355050508080135105200...
    www.jswierad.pl

Strona 4 z 4 PierwszyPierwszy ... 234

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •