Cytat Zamieszczone przez stock Zobacz posta
aczkolwiek piekne pary, ładne wnetrza, piekne kościoły tu bardzo pomagaja. Oczywiście solidny warsztat, umiejętnośc patrzenia, dobre oko i umiejętnośc wyłapania momentów to podstawa. ale nie oszukujmy się - część tego sukcesu (mała część) lezy też we wnętrzach, parze młodej, gościach itp itd.
Bo materiały ze slubu w remizie i pałacyku róznic się muszą I żeby nie być stronniczym - widywałem tez fajne kadry z remizy

oczywiście! wnętrza, ludzie, ich ekspresja i emocjonalność, uroda, bardzo, ale to bardzo pomagają i nikt nie mówi, że jest inaczej. dam przykład: jakiś czas temu tydzień po tygodniu miałem dwa śluby - pierwszy z umiarkowanie fotogeniczna parą, spiętą i mało komunikatywną, w ciasnym kościele, gdzie młodzi byli w trakcie przysięgi tak przytuleni do księdza, że ciężko było ich zidentyfikować, wesele w lokalu sympatycznym, ale fatalnie oświetlonym, z bawiącymi się w koło 3-4 tymi samymi parami, zaś tydzień później fotografowałem ślub dziewczyny z rodziny polityków z pierwszych stron gazet, apartamenty, ludzie o urodzie z amerykańskich żurnali, wesele na 200 osób w przepięknym lokalu.

z pierwszego ślubu mam zdjęcia dobre, ze dwie perełki. drugi ślub lokuję w swoim dotychczasowym top3, zobaczymy co wyjdzie po "komiksowaniu"

przy tym wszystkim uważam, że drugi ślub był znacznie, ale to znacznie trudniejszy dla mnie - działo się bardzo dużo, trzeba było szybko decydować, szybko myśleć, szukać, nie przegapiać, walczyć o kadr, itd, podczas gdy tydzień wcześniej wszystko działo się powoli. mieć fajny slub to jedno, ale wykorzystać warunki, to coś zupełnie innego


Cytat Zamieszczone przez prz3mo Zobacz posta
Bo jedno pociąga za sobą drugie. Jak ktoś bierze dobrego, drogiego fotografa to ma kasę. Jak ma kasę to i wynajmuje ładną salę, każe ładnie ozdobić kościół itd...
oj, Przemo, jak boleśnie różnie to bywa, wiem z wielu źródeł.


Cytat Zamieszczone przez prz3mo Zobacz posta
Łatwiej robi się zdjęcia ludziom ładnym, w ładnych lokacjach
zdecydowanie