Oprócz tego co powyżej napisano, sądzę, że użyłeś ogniskowej 50mm (upewniłem się w EXIFie na wszelki wypadek - tak, zgadza się). Przy tym kadrze zniekształca ona twarz za mocno i mało korzystnie. Już lepiej odejść dalej, zrobić luźniejszy kadr, a potem wykadrować otoczkę. To jest często niezauważalne na pierwszy rzut oka dla niewprawnego oka, ale bardzo mocno rzutuje na podświadomy odbiór zdjęcia. Jaki jest efekt? Ano taki, że twarze robią się jakby grubsze z przodu, a zwężające się do tyłu. Przez to ludzie wychodzą minimalnie, ale zawsze "grubiej" na twarzy niż w rzeczywistości. Widać to też u faceta - podkreślona została i tak szeroka szczęka. Ale to drobiazg - ważniejsza słaba mina dziewczyny (ja wiem, że emocje są ok, ale to też trzeba umieć wyłapać gdy jeszcze wyglądają dobrze ). Światło ujdzie, kadr też Znajdź inne z lepszą miną, być może spróbuj nadać "połysku", blasku w obróbce i będzie super.