Postanowilem wygrzebac z szuflady zdjecia jakie zrobilem dwa lata temu w San Francisco i przedstawic je w formie relacji. Nie wiem czy to mi sie udalo ale mama nadzieje, ze da sie to obejrzec z wieksza lub mniejsza przyjemnoscia.
San Francisko jest peknie usytuowanym miastem miedzy oceanem a zatoka wsrod licznych wzgorz i musze powiedziec, ze jest to jedno z ladniejszych mias US jakie udolo mi sie zwiedzic.
1. Przystan dla promow.
2.
3. W San Francisco mamy chyba wszystkie rodzaje transportu miejskiego, oprocz autobusow sa tutaj klasyczne tramwaje znane z polskich miast, slynne tramwaje poruszajace sie dzieki stalowej linie w jezdni w ten sposob moga pokonywac strome wzniesienia, trolejbusy i metro.
4.
5.
6. San Franciskowy tramwaj
7. Slynna Lombard Street
8.
9. China Town
10.
11.Ratus miejski
12. Po zniszczeniach w skutek trzesienia ziemi i wielkiego pozaru w 1906 roku, ratusz byl rekonstruowany przez specjalnie zciagnietych do tego celu specjalistow wloskich.
13. Zwiedzajac ratusz trzeba uwazac, zeby nie wejsc na obrady rady miejskiej, co prawie mi sie udalo
14. Golden Gate w oddali
15. ...i z bliska
16. Wiezienie Alcatras
17. Nawet foki nie mialy ochoty na kapiel. Bylo naprawde chlodno mimo, ze byl to srodek lipca. W San Francisko temperatura rzadko przekracza 24*C
18. Malutka plaza miejska
19. Nad morski dreptak z knajpami.
20. Widok na miasto od strony zatoki.
Dla zainteresowanych podam , ze wszystkie zdjecia robione byly aparatem D200, z obiektywam N 18-70 bez zadnego filtra, jpg-i prosto z puszki.
pozdrawiam
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami