Pierwsze moje portreciki w studiu i pierwsza praca z lampami. Za wszystko dziękuję oczywiście dla kochanej mojej Tinagi :* Zdjęcia robione oczywiście moim poczciwym d 40 i N 24-70/2.8 (ale już nie moim - a szkoda). Dużo gorzej obrabia się zdjęcia ze sztucznym oświetleniem (bynajmniej ja nie przyzwyczajona).
makijaż robiłam sama![]()
1.
2.
3.
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami