Otóż natknąłem się na fenomenalną technikę ostrzenia krajobrazów na potrzeby internetu. Pojawiła się ona w kontekście krajobrazu, ale pewnie można ją rozszerzyć na inne dziedziny. Proponuję eksperymentować.
Otóż ta technika została podana przez niejakiego Marca Adamusa na serwisie Nature Photographers i link jest podany tutaj:
http://pacificnw.naturephotographers.../photoshop.htm
Spróbowałem ją kilka razy i rzeczywiście efekty są znacznie lepsze niż zabawa USM, Lab-em czy high-passem. Moje kroki są ciut inne w szczegółach niż metoda Adamusa, ale efekty są identyczne.
Oto kroki:
1. Otwórz twój plik w pełnej oryginalnej rozdzielczości. Założenie jest takie że oryginalny rozmiar jest przynajmniej dwa razy większy niż rozmiar docelowy.
2. Zmniejsz obrazek do rozmiaru 2 razy większego niż docelowy rozmiar w jakim go chcesz opublikować na internecie. Na przykład jak chcesz aby docelowy obrazek był w rozmiarze 800 pikseli to zrób go w rozmiarze 1600 pikseli. Pamiętaj też aby zmienić gęstość do internetowej - 72 dpi. Jest to twoja pośrednia wersja robocza.
3. Opcjonalne - na wszelki wypadek zrób kopię warstwy i pozostałe kroki wykonaj na kopii.
4. Na kopii warstwy dokonaj operacji Filter-Sharpen dwa albo trzy razy. Proste Sharpen, bez żadnych parametrów. Otrzymasz okropnie przeostrzony i zaszumiony obrazek. Nie przejmuj się.
5. Zmniejsz rozmiar do docelowego rozmiaru, czyli na naszym przykładzie do 800 pikseli. Podziwiaj rezultat.
Eksperymentuj trochę - na przykład zamiast trzy razy zrób Sharpen dwa razy, albo na odwrót. Maskuj też to co nie chcesz ostrzyć, na przykład niebo.
Pobaw się trochę i podziwiaj. Efekty są znacznie lepsze niż USM plus to nie robi efektu halo.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami