Trzeciego dnia ok 16 dotarliśmy do Kasby Yasmina.
1. Przywitano na Marokańską whisky czyli miętową herbatą
2. Szybka fotka prawdziwej pustyni
3. I dosiedliśmy pustynnych rumaków
4. Razem z nami zabrała się czwórka Polaków z innego samochodu
5. Rafał jechał bez trzymanki
6. A jego wielbłąd bardzo się interesował moim aparatem
7. Słońce jeszcze było dosyć wysoko
8. W oddali widać było inne karawany
9. A także miłośników koni mechanicznych
10. Niektórzy podróżowali pieszo
11. A my ruszyliśmy dalej
12.
13.
14. Trzeba przyspieszyć, bo nas doganiają
15.
16. W końcu dotarliśmy do obozu
17. Po chwili ruszyliśmy na wydmy uwiecznić zachód słońca
18. W dole słońce rzucało już długie cienie
19. A my na górze rozstawialiśmy sprzęt
20. Słońce już było coraz niżej
21. Robiłem zdjęcia testowe ustawiając ekspozycję
22. Aż słońce zaszło za chmury i odwołało zachód
23. Następnego dnia wstałem pierwszy, żeby zrobić wschód. A słońce wyszło akurat za pagórkiem
24. Zanim się wdrapałem wyżej, zrobiło się jasno
25. Wiedliśmy sięc na wielbłądy i ruszyliśmy w drogę powrotną
26.
27.
28. W końcu dotarliśmy do Kasby
29. W której spędziliśmy dwa dni na basenie
30. Próbowaliśmy też pustynnych rozrywek
Ostatni dzień tu http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=232806
Szukaj

































Odpowiedz z cytatem



Skontaktuj się z nami